{"id":5552,"date":"2025-10-13T18:17:05","date_gmt":"2025-10-13T18:17:05","guid":{"rendered":"https:\/\/dobrezrodla.com\/?p=5552"},"modified":"2025-10-13T18:17:05","modified_gmt":"2025-10-13T18:17:05","slug":"w-srodku-nocy-jego-coreczka-budzila-sie-z-krzykiem-i-powtarzala-slowa-w-stylu-nie-boli","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/dobrezrodla.com\/?p=5552","title":{"rendered":"W \u015brodku nocy jego c\u00f3reczka budzi\u0142a si\u0119 z krzykiem i powtarza\u0142a s\u0142owa w stylu: \u201eNie, boli\u201d."},"content":{"rendered":"\n<p>Na ekranie pocz\u0105tkowo wszystko wydawa\u0142o si\u0119 normalne. Elena spa\u0142a spokojnie, tul\u0105c do piersi swoj\u0105 ulubion\u0105 lalk\u0119. Daniel uwa\u017cnie obserwowa\u0142 ka\u017cd\u0105 sekund\u0119, a jej serce wali\u0142o jak m\u0142otem.<\/p>\n\n\n\n<p>Wtedy, o 2:06, dziewczynka poruszy\u0142a si\u0119 lekko. Otworzy\u0142a oczy, ale wydawa\u0142a si\u0119 nierozbudzona. Patrzy\u0142a w k\u0105t pokoju, gdzie \u015bwiat\u0142o ledwo pada\u0142o na \u015bcian\u0119. Nagle usiad\u0142a prosto, wpatruj\u0105c si\u0119 tam, jakby kto\u015b sta\u0142 w ciemno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNie\u2026 nie dotykaj mnie\u2026\u201d wyszepta\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Daniel czu\u0142 pot sp\u0142ywaj\u0105cy mu po plecach. Nic nie by\u0142o wida\u0107 w kadrze. Ale Elena przyci\u0105gn\u0119\u0142a do siebie kocyk, jakby si\u0119 broni\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eProsz\u0119\u2026 boli\u2026\u201d jej g\u0142os by\u0142 przepe\u0142niony strachem.<\/p>\n\n\n\n<p>W nast\u0119pnej chwili lalka w jej ramionach nagle si\u0119 poruszy\u0142a. Bardzo delikatnie, ale wyra\u017anie. Daniel zamilk\u0142. Cofn\u0105\u0142 si\u0119. Spojrza\u0142 ponownie. Tak, lalka si\u0119 poruszy\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Zimny \u200b\u200bdreszcz przebieg\u0142 mu po plecach. Nie wierzy\u0142 w rzeczy wykraczaj\u0105ce poza logik\u0119, ale tam, przed jego oczami, pojawi\u0142 si\u0119 dow\u00f3d, \u017ce dzieje si\u0119 co\u015b dziwnego.<\/p>\n\n\n\n<p>Pobieg\u0142 do pokoju Eleny, wzi\u0105\u0142 lalk\u0119 i wrzuci\u0142 j\u0105 do gara\u017cu. Ca\u0142y dzie\u0144 nie m\u00f3g\u0142 my\u015ble\u0107 o niczym innym. Wieczorem zapyta\u0142 j\u0105 ostro\u017cnie:<br>\u2013 Kochanie, kto pojawia si\u0119 w twoim \u015bnie? Kto ci\u0119 krzywdzi?<\/p>\n\n\n\n<p>Elena spojrza\u0142a na niego szeroko otwartymi, wilgotnymi oczami.<br>\u2013 Kobieta\u2026 w czarnej sukience. Krzyczy na mnie, \u017cebym przesta\u0142 m\u00f3wi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Daniel poczu\u0142 ucisk w \u017co\u0142\u0105dku. Czarna sukienka. Trzy miesi\u0105ce temu jego \u017cona zgin\u0119\u0142a w wypadku samochodowym. Czarna sukienka by\u0142a t\u0105, kt\u00f3r\u0105 mia\u0142a na sobie na pogrzebie babci.<\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pnej nocy Daniel nie spa\u0142. Siedzia\u0142 w pokoju dziewczyny, na krze\u015ble, przy s\u0142abym \u015bwietle. O 2:12 Elena znowu usiad\u0142a na \u0142\u00f3\u017cku. Jej oczy wywr\u00f3ci\u0142y si\u0119, a g\u0142os brzmia\u0142 inaczej, jakby kto\u015b inny przez ni\u0105 przemawia\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Zostaw j\u0105 w spokoju\u2026 prosz\u0119\u2026 \u2013 powiedzia\u0142 Daniel, wstaj\u0105c.<\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczynka zacz\u0119\u0142a bezg\u0142o\u015bnie p\u0142aka\u0107, p\u0142yn\u0119\u0142y tylko \u0142zy. Potem otworzy\u0142a usta i wypowiedzia\u0142a imi\u0119:<br>\u2013 Maria\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>To by\u0142o imi\u0119 jej matki.<\/p>\n\n\n\n<p>W tym momencie lampa zgas\u0142a sama. Daniel sta\u0142 nieruchomo, a pok\u00f3j wype\u0142ni\u0142 si\u0119 dziwnym zimnem. W tej g\u0119stej ciszy poczu\u0142 znajomy zapach \u2013 perfumy swojej \u017cony.<\/p>\n\n\n\n<p>I wtedy zrozumia\u0142. Elen\u0119 nie prze\u015bladowa\u0142 koszmar, ale wspomnienie roz\u0142\u0105ki, kt\u00f3rej jej ma\u0142a dusza nie potrafi\u0142a zrozumie\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Wzi\u0105\u0142 j\u0105 w ramiona i zacz\u0105\u0142 m\u00f3wi\u0107 do niej delikatnie, jak wtedy, gdy by\u0142a niemowl\u0119ciem:<br>\u2013 Wszystko w porz\u0105dku, kochanie. Mamusia ci\u0119 kocha. Nic ci\u0119 ju\u017c nie boli.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy powt\u00f3rzy\u0142 te s\u0142owa, cia\u0142o dziewczynki rozlu\u017ani\u0142o si\u0119. Kiedy nasta\u0142 dzie\u0144, Elena po raz pierwszy od wielu nocy spokojnie spa\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Daniel otworzy\u0142 okno, a poranne powietrze wdar\u0142o si\u0119 do pokoju, pachn\u0105c limonk\u0105 i spokojem. Spojrza\u0142 w niebo i wyszepta\u0142:<br>\u2013 Dzi\u0119kuj\u0119, Mario\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Od tego dnia Elena nie mia\u0142a ju\u017c koszmar\u00f3w. Daniel dowiedzia\u0142 si\u0119, \u017ce czasami odpowiedzi nie znajduj\u0105 si\u0119 w strachu, ale w mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3ra pozostaje \u2013 nawet po odej\u015bciu bliskiej osoby.<\/p>\n\n\n\n<p>Niniejsza praca jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami i postaciami, ale zosta\u0142a sfabrykowana dla cel\u00f3w tw\u00f3rczych. Imiona, postacie i szczeg\u00f3\u0142y zosta\u0142y zmienione w celu ochrony prywatno\u015bci i wzbogacenia narracji. Jakiekolwiek podobie\u0144stwo do prawdziwych os\u00f3b, \u017cywych lub zmar\u0142ych, lub do prawdziwych wydarze\u0144 jest czysto przypadkowe i niezamierzone przez autora.<\/p>\n\n\n\n<p>Autor i wydawca nie ponosz\u0105 odpowiedzialno\u015bci za dok\u0142adno\u015b\u0107 wydarze\u0144 ani przedstawienie postaci, ani za jakiekolwiek b\u0142\u0119dne interpretacje. Niniejsza historia jest udost\u0119pniana \u201etak jak jest\u201d, a wszelkie wyra\u017cone opinie s\u0105 opiniami postaci i nie odzwierciedlaj\u0105 pogl\u0105d\u00f3w autora ani wydawcy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na ekranie pocz\u0105tkowo wszystko wydawa\u0142o si\u0119 normalne. Elena spa\u0142a spokojnie, tul\u0105c do piersi swoj\u0105 ulubion\u0105 lalk\u0119. Daniel uwa\u017cnie obserwowa\u0142 ka\u017cd\u0105 sekund\u0119, a jej serce wali\u0142o jak m\u0142otem. Wtedy, o 2:06, dziewczynka poruszy\u0142a si\u0119 lekko. Otworzy\u0142a oczy, ale wydawa\u0142a si\u0119 nierozbudzona. Patrzy\u0142a w k\u0105t pokoju, gdzie \u015bwiat\u0142o ledwo pada\u0142o na \u015bcian\u0119. Nagle usiad\u0142a prosto, wpatruj\u0105c si\u0119 &#8230; <a title=\"W \u015brodku nocy jego c\u00f3reczka budzi\u0142a si\u0119 z krzykiem i powtarza\u0142a s\u0142owa w stylu: \u201eNie, boli\u201d.\" class=\"read-more\" href=\"https:\/\/dobrezrodla.com\/?p=5552\" aria-label=\"Read more about W \u015brodku nocy jego c\u00f3reczka budzi\u0142a si\u0119 z krzykiem i powtarza\u0142a s\u0142owa w stylu: \u201eNie, boli\u201d.\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-5552","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-uncategorized"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5552","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=5552"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5552\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5553,"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5552\/revisions\/5553"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=5552"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=5552"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=5552"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}