{"id":6434,"date":"2025-10-20T19:03:43","date_gmt":"2025-10-20T19:03:43","guid":{"rendered":"https:\/\/dobrezrodla.com\/?p=6434"},"modified":"2025-10-20T19:03:44","modified_gmt":"2025-10-20T19:03:44","slug":"uratowany-pies-wrocil-z-nami-do-domu-nastepnej-nocy-moj-8-letni-syn-zaginal-lekcja-ktorej-sie-nauczyl-jest-niezapomniana","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/dobrezrodla.com\/?p=6434","title":{"rendered":"Uratowany pies wr\u00f3ci\u0142 z nami do domu \u2013 nast\u0119pnej nocy m\u00f3j 8-letni syn zagin\u0105\u0142 \u2013 lekcja, kt\u00f3rej si\u0119 nauczy\u0142, jest niezapomniana."},"content":{"rendered":"\n<p>Oczywi\u015bcie tutaj jest pe\u0142ne t\u0142umaczenie:<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013<\/p>\n\n\n\n<p>To, co zacz\u0119\u0142o si\u0119 jako zwyk\u0142a wyprawa w celu adopcji rodzinnego psa, przerodzi\u0142o si\u0119 w panik\u0119, tajemnice i surow\u0105 prawd\u0119. Tej nocy kwestionowa\u0142em wszystko, co my\u015bla\u0142em, \u017ce wiem o zaufaniu i rodzinie.<\/p>\n\n\n\n<p>W ostatni weekend my\u015bla\u0142am, \u017ce straci\u0142am syna.<\/p>\n\n\n\n<p>Wszystko zacz\u0119\u0142o si\u0119 od psa. M\u00f3j syn Andy od miesi\u0119cy b\u0142aga\u0142 mnie, \u017cebym mu taki kupi\u0142. Codziennie ta sama pro\u015bba: \u201eTatusiu, czy mo\u017cemy mie\u0107 psa?\u201d By\u0142 nieust\u0119pliwy, a ja ju\u017c mia\u0142am si\u0119 podda\u0107. Ale wci\u0105\u017c musieli\u015bmy przekona\u0107 Kelly, moj\u0105 \u017con\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>W ko\u0144cu, po d\u0142ugich dyskusjach, moja \u017cona si\u0119 zgodzi\u0142a. Spojrza\u0142 mi prosto w oczy i powiedzia\u0142: \u201eDobrze, ale tylko wtedy, gdy jest ma\u0142y i schludny. Nie bierzemy du\u017cego, niechlujnego psa\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Pr\u00f3bowa\u0142am si\u0119 nie \u015bmia\u0107. Taka w\u0142a\u015bnie by\u0142a. Dorasta\u0142 w domu, w kt\u00f3rym wszystko mia\u0142o swoje miejsce, a zwierz\u0119ta by\u0142y po prostu schludnym, \u201egrzecznym\u201d dodatkiem do idealnego \u017cycia. Pudel czy York? Jasne. A co z obdartym i brudnym psem? Nie ma mowy.<\/p>\n\n\n\n<p>Nasz syn jednak chcia\u0142 mie\u0107 przyjaciela.<\/p>\n\n\n\n<p>W schronisku by\u0142o g\u0142o\u015bno, pe\u0142no szczekania i wycia. Oczy mojego syna zacz\u0119\u0142y si\u0119 rozja\u015bnia\u0107, gdy mijali\u015bmy klatki dla ps\u00f3w. Przechodzi\u0142 od jednego do drugiego, nawet nie spogl\u0105daj\u0105c na puszyste psy, kt\u00f3re musieli\u015bmy wzi\u0105\u0107 pod uwag\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Potem przesta\u0142. Przed nami by\u0142a klatka z najbardziej obdartym psem, jakiego kiedykolwiek widzia\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142 spl\u0105tanym k\u0142\u0119bkiem futra, du\u017cymi br\u0105zowymi oczami i ogonem, kt\u00f3ry wygl\u0105da\u0142, jakby zosta\u0142 od\u0142amany i nigdy si\u0119 nie zagoi\u0142. Nie szczeka\u0142, tylko na nas patrzy\u0142, z lekko przechylon\u0105 g\u0142ow\u0105, jakby by\u0142 zaciekawiony.<\/p>\n\n\n\n<p>Usiad\u0142am obok Andy&#8217;ego. \u2013 Niezupe\u0142nie to, czego chcia\u0142a twoja matka, ch\u0142opcze.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eOna nas potrzebuje\u201d \u2013 powiedzia\u0142, patrz\u0105c na mnie z tym upartym b\u0142yskiem, kt\u00f3ry odziedziczy\u0142 po matce. \u201eSp\u00f3jrz na ni\u0105. Jest\u2026 smutna. Mogliby\u015bmy j\u0105 uszcz\u0119\u015bliwi\u0107\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Okej \u2013 powiedzia\u0142em, g\u0142adz\u0105c j\u0105 po w\u0142osach. \u2013 Zabierzmy j\u0105 do domu.<\/p>\n\n\n\n<p>Od chwili, gdy wszed\u0142em do domu, twarz mojej \u017cony si\u0119 zmieni\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eJest troch\u0119\u2026 bardziej obdarta, ni\u017c sobie wyobra\u017ca\u0142am\u201d \u2013 powiedzia\u0142a, spogl\u0105daj\u0105c to na psa, to na mnie. Widzia\u0142em, \u017ce powstrzymywa\u0142 si\u0119 od czego\u015b wi\u0119cej.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eDaj spok\u00f3j, Daisy jest \u015bwietna\u201d \u2013 powiedzia\u0142em, u\u015bmiechaj\u0105c si\u0119 do niej. \u2013 I ju\u017c s\u0105 najlepszymi przyjaci\u00f3\u0142mi.<\/p>\n\n\n\n<p>Zmusi\u0142a si\u0119 do lekkiego u\u015bmiechu, ale nie wydawa\u0142a si\u0119 przekonana. \u2013 No c\u00f3\u017c, mam nadziej\u0119, \u017ce nie zniszcz\u0105 naszych dywan\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Pomin\u0105\u0142em jej obawy, maj\u0105c nadziej\u0119, \u017ce si\u0119 do tego przyzwyczai. Andy by\u0142 praktycznie przyklejony do Daisy od chwili, gdy weszli\u015bmy i wkr\u00f3tce zacz\u0105\u0142 jej pokazywa\u0107 ka\u017cdy zak\u0105tek domu.<\/p>\n\n\n\n<p>Wieczorem, gdy szykowali\u015bmy si\u0119 do snu, Daisy nie chcia\u0142a si\u0119 uspokoi\u0107. Ci\u0105gle chodzi\u0142 po okolicy, wydaj\u0105c ciche j\u0119ki, kt\u00f3re stawa\u0142y si\u0119 coraz g\u0142o\u015bniejsze.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Nie mo\u017cesz czego\u015b z tym zrobi\u0107? Kelly powiedzia\u0142a, wzdychaj\u0105c i odsuwaj\u0105c koc na bok. Wygl\u0105da\u0142a na zirytowan\u0105 i zerka\u0142a w stron\u0119 drzwi, jakby ten d\u017awi\u0119k dzia\u0142a\u0142 jej na nerwy.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201ePrawdopodobnie denerwuje si\u0119 nowym miejscem\u201d \u2013 powiedzia\u0142em, patrz\u0105c na niespokojn\u0105 sylwetk\u0119 Daisy w przy\u0107mionym \u015bwietle korytarza. \u201eMo\u017ce potrzebuje troch\u0119 uwagi, dop\u00f3ki si\u0119 nie uspokoi\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Moja \u017cona zawaha\u0142a si\u0119 i by\u0142em zaskoczony, kiedy wsta\u0142a z \u0142\u00f3\u017cka. \u201eOK. Dam mu nagrod\u0119 czy co\u015b\u201d \u2013 mrukn\u0105\u0142 z nut\u0105 niech\u0119ci w g\u0142osie, gdy opuszcza\u0142 pok\u00f3j.<\/p>\n\n\n\n<p>Kilka minut p\u00f3\u017aniej wr\u00f3ci\u0142, wyg\u0142adzaj\u0105c spodnie od pi\u017camy. \u201ePotrzebowa\u0142 tylko nagrody\u201d. Bez s\u0142owa wr\u00f3ci\u0142 do \u0142\u00f3\u017cka. I rzeczywi\u015bcie lamentowanie usta\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Obudzi\u0142em si\u0119 oko\u0142o 3 w nocy, w domu panowa\u0142a dziwna cisza. Co\u015b nie wydawa\u0142o si\u0119 w porz\u0105dku. Wsta\u0142am i posz\u0142am korytarzem sprawdzi\u0107, co u naszego syna. Drzwi by\u0142y otwarte, a kiedy wszed\u0142em do pokoju, moje serce stan\u0119\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Jego \u0142\u00f3\u017cko by\u0142o puste. Koce le\u017ca\u0142y na pod\u0142odze, spl\u0105tane, a okno by\u0142o otwarte na tyle, \u017ceby wpuszcza\u0107 ch\u0142odne nocne powietrze.<\/p>\n\n\n\n<p>Zimny \u200b\u200bdreszcz zacz\u0105\u0142 wkrada\u0107 si\u0119 do mojej duszy.<\/p>\n\n\n\n<p>Bieg\u0142am korytarzem, sprawdzaj\u0105c ka\u017cdy pok\u00f3j, coraz g\u0142o\u015bniej wo\u0142aj\u0105c jego imi\u0119. Ale nigdzie go nie by\u0142o. Po prostu\u2026 znikn\u0119\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Pobieg\u0142em z powrotem do sypialni i potrz\u0105sn\u0105\u0142em \u017con\u0105. \u201eNie ma go w swoim pokoju\u201d \u2013 powiedzia\u0142am mu dr\u017c\u0105cym g\u0142osem. \u201eOkno jest otwarte. Nie wiem, gdzie ona jest. Daisy te\u017c nie ma w domu\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Wsta\u0142 szybko i spojrza\u0142 na mnie szeroko otwartymi oczami. Ale w jej wyrazie twarzy by\u0142o co\u015b jeszcze, co\u015b, co wydawa\u0142o si\u0119\u2026 poczuciem winy?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Mo\u017ce uciek\u0142a, a on poszed\u0142 za ni\u0105? \u2013 zapyta\u0142em, desperacko szukaj\u0105c logicznego wyja\u015bnienia.<\/p>\n\n\n\n<p>Przygryz\u0142a warg\u0119, wahaj\u0105c si\u0119. \u201eJa nie\u2026 nie wiem\u201d \u2013 wyj\u0105ka\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>M\u00f3j umys\u0142 pracowa\u0142 jak szalony, pr\u00f3buj\u0105c posk\u0142ada\u0107 kawa\u0142ki w ca\u0142o\u015b\u0107. Podnios\u0142em s\u0142uchawk\u0119, zadzwoni\u0142em na policj\u0119 i cicho pomodli\u0142em si\u0119, \u017ceby by\u0142 bezpieczny gdzie\u015b w pobli\u017cu.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy ju\u017c mia\u0142em wyj\u015b\u0107 na mro\u017an\u0105 noc, us\u0142ysza\u0142em ciche drapanie za drzwiami.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy je otworzy\u0142em, Daisy siedzia\u0142a tam, pokryta b\u0142otem, wyczerpana i dysz\u0105ca. Pochyli\u0142am si\u0119, g\u0142adz\u0105c jego spl\u0105tane futerko. W mojej duszy walczy\u0142y zmieszanie i ulga.<\/p>\n\n\n\n<p>M\u00f3j<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Stokrotka?&#8221; szepn\u0105\u0142em. \u201eSk\u0105d przyszed\u0142e\u015b?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Rozmowa z psem nie mia\u0142a sensu, ale by\u0142am zdesperowana. Dysza\u0142a tylko i patrzy\u0142a na mnie zm\u0119czonymi oczami. Potrzebowa\u0142em odpowiedzi.<\/p>\n\n\n\n<p>Mija\u0142y godziny, a ka\u017cda sekunda wydawa\u0142a si\u0119 wieczno\u015bci\u0105. Zadzwoni\u0142em na policj\u0119 i powiadomi\u0142em przyjaci\u00f3\u0142, rodzin\u0119, wszystkich, o kt\u00f3rych mog\u0142em pomy\u015ble\u0107. Gdy ju\u017c nasta\u0142 \u015bwit, zadzwoni\u0142 m\u00f3j telefon \u2013 pani B. Carver, starszy s\u0105siad, kt\u00f3ry mieszka\u0142 kilka dom\u00f3w dalej.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eWidzia\u0142am ma\u0142ego ch\u0142opca w lesie za moim domem\u201d \u2013 powiedzia\u0142a dr\u017c\u0105cym g\u0142osem. \u201eWygl\u0105da\u0142 na\u2026 zagubionego. Nie chcia\u0142em go przestraszy\u0107 dzwoni\u0105c do niego\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Podzi\u0119kowa\u0142em mu, a serce bi\u0142o mi mocno, gdy bieg\u0142em do samochodu. Kelly i Daisy posz\u0142y za mn\u0105, milcz\u0105ce i spi\u0119te. Do lasu by\u0142o zaledwie kilka minut spacerem, ale wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce donik\u0105d nie dojd\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy dotarli\u015bmy na miejsce, wyskoczy\u0142em z samochodu i pobieg\u0142em do lasu, wo\u0142aj\u0105c go po imieniu. Potyka\u0142am si\u0119 o ga\u0142\u0119zie i korzenie, a serce bi\u0142o mi w piersi. I wtedy w ko\u0144cu go zobaczy\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Kuca\u0142 pod drzewem, dr\u017ca\u0142, mia\u0142 brudn\u0105 twarz i spl\u0105tane w\u0142osy. Wydawa\u0142 si\u0119 tam taki ma\u0142y, taki bezradny. Podbieg\u0142am do niego i usiad\u0142am obok niego przyci\u0105gaj\u0105c go bli\u017cej.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Ch\u0142opcze \u2013 powiedzia\u0142em dr\u017c\u0105cym g\u0142osem. \u201ePrzestraszy\u0142e\u015b nas<\/p>\n\n\n\n<p>\u015bmier\u0107.&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>Zamruga\u0142 i jego twarz si\u0119 rozja\u015bni\u0142a, gdy zobaczy\u0142 za mn\u0105 Daisy. Wysz\u0142a za nami z samochodu, w\u0105chaj\u0105c ziemi\u0119 i machaj\u0105c zakrzywionym ogonem.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Daisy \u2013 szepn\u0105\u0142, dr\u017c\u0105c, i obj\u0105\u0142 j\u0105 ramionami. \u201eMy\u015bla\u0142em\u2026 my\u015bla\u0142em, \u017ce uciek\u0142e\u015b przeze mnie\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Wzi\u0105\u0142em go na r\u0119ce i mocno przytuli\u0142em. \u2013 Chod\u017amy do domu, dobrze?<\/p>\n\n\n\n<p>Skin\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105, patrz\u0105c na Daisy, jakby tylko ona zapewnia\u0142a mu bezpiecze\u0144stwo.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy wr\u00f3cili\u015bmy do domu, w ko\u0144cu pozwoli\u0142em sobie odetchn\u0105\u0107 z ulg\u0105. M\u00f3j syn by\u0142 bezpieczny. Daisy by\u0142a z nami. Ale co\u015b nie wydawa\u0142o si\u0119 w porz\u0105dku.<\/p>\n\n\n\n<p>Moja \u017cona by\u0142a spi\u0119ta i unika\u0142a mojego wzroku. Wydawa\u0142a si\u0119 odleg\u0142a. Prawie\u2026 niespokojny. Po u\u0142o\u017ceniu synka na sofie i owini\u0119ciu go w kocyk zwr\u00f3ci\u0142am si\u0119 do niej.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201ePrzysi\u0119gam, \u017ce zamkn\u0105\u0142em drzwi. Jak Daisy si\u0119 wydosta\u0142a?\u201d \u2013 zapyta\u0142em niskim g\u0142osem.<\/p>\n\n\n\n<p>Spojrza\u0142a w d\u00f3\u0142, za\u0142amuj\u0105c r\u0119ce. D\u0142ugo nic nie m\u00f3wi\u0142. W ko\u0144cu wzi\u0105\u0142 g\u0142\u0119boki oddech i szepn\u0105\u0142: \u201eJa\u2026 ja j\u0105 wypu\u015bci\u0142em\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Spojrza\u0142em na ni\u0105, nie do ko\u0144ca rozumiej\u0105c. \u2013 Czy\u2026 wypu\u015bci\u0142e\u015b j\u0105?<\/p>\n\n\n\n<p>Jego oczy wype\u0142ni\u0142y si\u0119 \u0142zami. \u201ePomy\u015bla\u0142em\u2026 mo\u017ce gdyby znikn\u0105\u0142, pogodzi\u0142by si\u0119 z tym. To nie by\u0142 pies, jakiego chcia\u0142em. Jest\u2026 obdarty i\u2026 nie s\u0105dzi\u0142em, \u017ce tu pasuje\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie mog\u0142am uwierzy\u0107 w to, co us\u0142ysza\u0142am. Poczu\u0142em z\u0142o\u015b\u0107 i b\u00f3l wrz\u0105cy w mojej duszy. \u201eWi\u0119c po prostu\u2026 pu\u015bci\u0142e\u015b j\u0105? My\u015bla\u0142e\u015b, \u017ce po prostu o niej zapomni?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNie wiedzia\u0142am, \u017ce\u2026 \u017ce on p\u00f3jdzie za ni\u0105\u201d \u2013 powiedzia\u0142a dr\u017c\u0105cym g\u0142osem. \u201eMy\u015bla\u0142em, \u017ce b\u0119dzie to smutne przez dzie\u0144 lub dwa, a potem minie. Nie chcia\u0142em tego chaosu. Po prostu\u2026 chcia\u0142em, \u017ceby wszystko by\u0142o normalne\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Normalna?&#8221; Powt\u00f3rzy\u0142am z niedowierzaniem w g\u0142osie. \u2013 Czy narazi\u0142e\u015b go na niebezpiecze\u0144stwo, bo nie mog\u0142e\u015b znie\u015b\u0107 ma\u0142ego ba\u0142aganu?<\/p>\n\n\n\n<p>Opad\u0142 na krzes\u0142o, zakrywaj\u0105c twarz d\u0142o\u0144mi. \u201eTak mi przykro. Nie wiedzia\u0142am, \u017ce zrobi co\u015b tak\u2026 odwa\u017cnego ani \u017ce Daisy z nim zostanie. Nie my\u015bla\u0142am\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Pokr\u0119ci\u0142am g\u0142ow\u0105, pr\u00f3buj\u0105c zrozumie\u0107. Spojrza\u0142em na naszego syna, skulonego na sofie, z Daisy obok niego, z g\u0142ow\u0105 opart\u0105 na jego kolanach. Po\u0142\u0105czy\u0142o ich co\u015b, czego nikt z nas si\u0119 nie spodziewa\u0142, a teraz \u0142\u0105czy\u0142a ich wi\u0119\u017a nierozerwalna.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNie wiem, jak sobie z tym poradzi\u0107\u201d \u2013 powiedzia\u0142em mu cicho. \u201eAle na razie\u2026 Daisy zostaje. Jest cz\u0119\u015bci\u0105 rodziny. I my\u015bl\u0119, \u017ce musisz znale\u017a\u0107 spos\u00f3b, aby to zaakceptowa\u0107\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Skin\u0119\u0142a g\u0142ow\u0105, ocieraj\u0105c \u0142zy, rozumiej\u0105c powag\u0119 tego, co si\u0119 wydarzy\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy patrzy\u0142am, jak m\u00f3j syn g\u0142aszcze futro Daisy, lekkie uczucie nadziei wype\u0142ni\u0142o moj\u0105 dusz\u0119. W rodzinie nie chodzi\u0142o o posiadanie rzeczy doskona\u0142ych. Czasami chodzi\u0142o o niedoskona\u0142e chwile, obdarte psy i ciche przebaczenie, kt\u00f3re trzyma\u0142o nas wszystkich razem.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Oczywi\u015bcie tutaj jest pe\u0142ne t\u0142umaczenie: \u2013 To, co zacz\u0119\u0142o si\u0119 jako zwyk\u0142a wyprawa w celu adopcji rodzinnego psa, przerodzi\u0142o si\u0119 w panik\u0119, tajemnice i surow\u0105 prawd\u0119. Tej nocy kwestionowa\u0142em wszystko, co my\u015bla\u0142em, \u017ce wiem o zaufaniu i rodzinie. W ostatni weekend my\u015bla\u0142am, \u017ce straci\u0142am syna. Wszystko zacz\u0119\u0142o si\u0119 od psa. M\u00f3j syn Andy od miesi\u0119cy &#8230; <a title=\"Uratowany pies wr\u00f3ci\u0142 z nami do domu \u2013 nast\u0119pnej nocy m\u00f3j 8-letni syn zagin\u0105\u0142 \u2013 lekcja, kt\u00f3rej si\u0119 nauczy\u0142, jest niezapomniana.\" class=\"read-more\" href=\"https:\/\/dobrezrodla.com\/?p=6434\" aria-label=\"Read more about Uratowany pies wr\u00f3ci\u0142 z nami do domu \u2013 nast\u0119pnej nocy m\u00f3j 8-letni syn zagin\u0105\u0142 \u2013 lekcja, kt\u00f3rej si\u0119 nauczy\u0142, jest niezapomniana.\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-6434","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-uncategorized"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6434","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=6434"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6434\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6435,"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6434\/revisions\/6435"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=6434"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=6434"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=6434"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}