{"id":7596,"date":"2025-10-31T17:42:15","date_gmt":"2025-10-31T17:42:15","guid":{"rendered":"https:\/\/dobrezrodla.com\/?p=7596"},"modified":"2025-10-31T17:42:16","modified_gmt":"2025-10-31T17:42:16","slug":"ciezarna-sekretarka-mojego-meza-chciala-przejac-moja-wille-nie-wiedziala-ze-juz-wczesniej-przewidzialam-ich-zdrade","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/dobrezrodla.com\/?p=7596","title":{"rendered":"\u201eCi\u0119\u017carna sekretarka mojego m\u0119\u017ca chcia\u0142a przej\u0105\u0107 moj\u0105 will\u0119 \u2013 nie wiedzia\u0142a, \u017ce \u200b\u200bju\u017c wcze\u015bniej przewidzia\u0142am ich zdrad\u0119\u201d."},"content":{"rendered":"\n<p>Kiedy cz\u0142owiek odbudowuje swoje \u017cycie od podstaw, nie siedzi bezczynnie, obserwuj\u0105c zbli\u017caj\u0105c\u0105 si\u0119 otch\u0142a\u0144: przygotowuje si\u0119. Planuje. Czeka.<\/p>\n\n\n\n<p>Przez wiele lat odgrywa\u0142am rol\u0119 idealnej \u017cony: uprzejmej, czaruj\u0105cej, uleg\u0142ej. Gotowa\u0142am obiad z u\u015bmiechem, nawet gdy \u201enadgodziny\u201d Charlesa czasem przeci\u0105ga\u0142y si\u0119 do weekendu. Znosi\u0142am jego absurdalne \u017carty, mimo \u017ce jego poczucie humoru dawno ju\u017c zanik\u0142o. Ignorowa\u0142am jego pomruki, delikatny zapach perfum na jego marynarce, subtelny, prawie niewyczuwalny \u2013 ale zauwa\u017ca\u0142am go. Zauwa\u017ca\u0142am wszystko.<\/p>\n\n\n\n<p>Mam na imi\u0119 Lydia i jestem \u017con\u0105 Charlesa na zawsze. Mieszkali\u015bmy w du\u017cej, bia\u0142ej willi \u2013 a raczej ja mieszka\u0142am \u2013 niedaleko Charleston, z nieskazitelnym ogrodem, prywatnym kortem tenisowym i basenem l\u015bni\u0105cym w s\u0142o\u0144cu. W domu, kt\u00f3ry emanowa\u0142 bogactwem i w\u0142adz\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale, jak wkr\u00f3tce odkry\u0142am, pieni\u0105dze i w\u0142adza nie kupuj\u0105 lojalno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Wszystko zacz\u0119\u0142o si\u0119 od Vanessy. Dwa lata temu pojawi\u0142a si\u0119 w naszym \u017cyciu, kiedy Charles zatrudni\u0142 j\u0105 jako swoj\u0105 osobist\u0105 asystentk\u0119. M\u0142oda, ambitna, niezwykle pewna siebie, ledwie dwudziestopi\u0119cioletnia. Zawsze nienaganna: proste w\u0142osy, czerwone paznokcie, zachowanie dojrzalsze ni\u017c na jej wiek. Zauwa\u017cy\u0142am, \u017ce zbyt cz\u0119sto \u015bmia\u0142a si\u0119 z w\u0142asnych \u017cart\u00f3w. P\u00f3\u017ano w nocy SMS-y, \u201epilne sprawy\u201d, kt\u00f3re nie mog\u0142y czeka\u0107 do rana.<\/p>\n\n\n\n<p>Na pocz\u0105tku puszcza\u0142am to mimo uszu. My\u015bla\u0142am, \u017ce niekt\u00f3re sprawy ju\u017c za nami. Charles flirtowa\u0142 wcze\u015bniej \u2013 lubi\u0142 by\u0107 w centrum uwagi \u2013 a ja by\u0142am do tego przyzwyczajona. Ale z Vaness\u0105 by\u0142o inaczej. Ch\u0142odno, wyrachowanie. A potem zacz\u0119\u0142am zauwa\u017ca\u0107 zmiany. Ubiera\u0142 si\u0119 lepiej do pracy, kupowa\u0142 nowe ubrania bez mojej wiedzy. Wraca\u0142 na si\u0142owni\u0119, poirytowany z b\u0142ahych powod\u00f3w. Kiedy proponowa\u0142am wakacje, wzdycha\u0142: \u201eMo\u017ce powinna\u015b znale\u017a\u0107 sobie jakie\u015b hobby\u201d. Wtedy zrozumia\u0142am: to nie by\u0142 przelotny romans. By\u0142 ca\u0142kowicie zaanga\u017cowany.<\/p>\n\n\n\n<p>Wi\u0119c po cichu zacz\u0119\u0142am si\u0119 przygotowywa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie by\u0142am s\u0142aba, kiedy wychodzi\u0142am za m\u0105\u017c za Charlesa. Mia\u0142am wygodne \u017cycie, spadek po dziadku, ochron\u0119 prawn\u0105, kt\u00f3rej Charles nigdy do ko\u0144ca nie rozumia\u0142. Kiedy si\u0119 pobrali\u015bmy, poprosi\u0142 mnie o po\u0142\u0105czenie naszych aktyw\u00f3w dla \u201eefektywnego zarz\u0105dzania\u201d. Zgodzi\u0142am si\u0119 na wi\u0119kszo\u015b\u0107, ale nie na ca\u0142o\u015b\u0107. Nie wiedzia\u0142, \u017ce mam osobne konto do zarz\u0105dzania moimi pieni\u0119dzmi, ukryte pod prywatnymi akcjami. Nie by\u0142o to nielegalne, po prostu\u2026 by\u0142o ukryte.<\/p>\n\n\n\n<p>Lata temu zacz\u0119\u0142am przelewa\u0107 na to konto niewielkie kwoty z naszych wsp\u00f3lnych inwestycji. Troch\u0119 tu, troch\u0119 tam. Z czasem kwota ros\u0142a. Wystarczaj\u0105co, \u017ceby w razie potrzeby kupi\u0107 sobie nowe \u017cycie. I, jak si\u0119 wkr\u00f3tce okaza\u0142o, by\u0142o to konieczne.<\/p>\n\n\n\n<p>Chwila prawdy nadesz\u0142a pewnego s\u0142onecznego popo\u0142udnia, kiedy Charles powiedzia\u0142: \u201eMusimy porozmawia\u0107\u201d. Byli\u015bmy w salonie, s\u0142o\u0144ce wpada\u0142o przez du\u017ce okna i odbija\u0142o si\u0119 od szyb. Siedzia\u0142 przy kanapie z r\u0119kami w kieszeniach, staraj\u0105c si\u0119 zachowa\u0107 spok\u00f3j.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eLydia\u201d \u2013 zacz\u0105\u0142 ochryple \u2013 \u201ewiesz, \u017ce zawsze chcia\u0142em si\u0119 tob\u0105 zaopiekowa\u0107, ale\u2026 co\u015b si\u0119 zmieni\u0142o\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Nic nie powiedzia\u0142am. Po prostu opar\u0142am r\u0119ce na kolanach i czeka\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eJest kto\u015b\u2026\u201d kontynuowa\u0142. \u201eVanessa. Znasz j\u0105\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>To imi\u0119 nie zmartwi\u0142o mnie ze wzgl\u0119du na zaskoczenie, ale ze wzgl\u0119du na ton, jakim zosta\u0142o wypowiedziane.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eZdrada\u201d \u2013 doda\u0142. \u201eChc\u0119 post\u0105pi\u0107 w\u0142a\u015bciwie\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>U\u015bmiechn\u0119\u0142am si\u0119 lekko. \u201ePost\u0105pi\u0107 w\u0142a\u015bciwie?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eZas\u0142u\u017cy\u0142a na to\u201d \u2013 podni\u00f3s\u0142 g\u0142os. \u201eB\u0119dziemy mieli dziecko\u2026 A co lepsze, rozwodzimy si\u0119. Oczywi\u015bcie, b\u0119dziesz w zgodzie\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Za\u015bmia\u0142am si\u0119 lekko. \u201eW zgodzie\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Kontynuowa\u0142: \u201eWynagrodz\u0119 ci to. Dom jest m\u00f3j; co do dziecka, tak b\u0119dzie lepiej. Mo\u017cesz tymczasowo przeprowadzi\u0107 si\u0119 do miasta\u201d. Za\u0142atwiamy wszystko prosto i uczciwie.<\/p>\n\n\n\n<p>Prosto i uczciwie. Naprawd\u0119 my\u015bla\u0142, \u017ce westchn\u0119, podpisz\u0119 papiery i znikn\u0119, podczas gdy jego asystentka wprowadzi si\u0119 do domu, kt\u00f3ry uporz\u0105dkowa\u0142am, o kt\u00f3ry dba\u0142am i w kt\u00f3rym ka\u017cdy k\u0105t kry\u0142 wspomnienia.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale nie zamierza\u0142am rozmawia\u0107. Nie p\u0142aka\u0142am. U\u015bmiechn\u0119\u0142am si\u0119 tylko i powiedzia\u0142am spokojnie: \u201eSzeregowy, Charles. R\u00f3b to, co ci\u0119 uszcz\u0119\u015bliwia\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>On westchn\u0105\u0142 w odpowiedzi, niezr\u0119cznie mnie przytuli\u0142 i wyszed\u0142 na swoj\u0105 \u201erandk\u0119\u201d. Nast\u0119pnego ranka ju\u017c go nie by\u0142o. Ubrania, komputer, nawet szczoteczka do z\u0119b\u00f3w. Vanessa najwyra\u017aniej zaj\u0119\u0142a jego miejsce.<\/p>\n\n\n\n<p>Tego dnia postanowi\u0142am przesta\u0107 by\u0107 s\u0142ab\u0105 \u017con\u0105 i sta\u0107 si\u0119 kim\u015b innym.<\/p>\n\n\n\n<p>Zadzwoni\u0142am do mojego prawnika, pana Wilksa, spokojnego i skrupulatnego cz\u0142owieka, kt\u00f3ry pom\u00f3g\u0142 mi w pocz\u0105tkowym zarz\u0105dzaniu kapita\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201ePami\u0119tasz intercyz\u0119, kt\u00f3r\u0105 spisali\u015bmy po fuzji inwestycyjnej?\u201d zapyta\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142 zaskoczony. \u201eT\u0119, kt\u00f3ra chroni tw\u00f3j spadek przed nadu\u017cyciami lub przeniesieniem?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTak\u201d \u2013 odpowiedzia\u0142am. \u201eSkorzystaj z niej. Natychmiast\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Cisza po drugiej stronie. Potem spokojnie: \u201eZrozumia\u0142em\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>W ci\u0105gu 48 godzin wszystko, co Charles uwa\u017ca\u0142 za swoje, by\u0142o bezpieczne. Konta u\u017cywane do \u201epodr\u00f3\u017cy s\u0142u\u017cbowych\u201d? Zabezpieczone. Karty firmowe powi\u0105zane z nasz\u0105 sp\u00f3\u0142k\u0105 akcyjn\u0105? Zamro\u017cone. Rezydencja, kt\u00f3ra formalnie nale\u017ca\u0142a do mojej rodziny, sta\u0142a si\u0119 w\u0142asno\u015bci\u0105 prywatn\u0105. Nie wiedzia\u0142 jeszcze, \u017ce mieszka w domu, kt\u00f3ry prawnie do niego nie nale\u017cy.<\/p>\n\n\n\n<p>Trzy dni p\u00f3\u017aniej poszed\u0142em na kolacj\u0119 z moim kontaktem biznesowym. Powiedzia\u0142 mi, \u017ce widzia\u0142 Charlesa i Vaness\u0119 w drogiej restauracji. \u201eWydaj\u0105 si\u0119 bardzo uczciwi\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eOch\u201d \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119. \u201ePrzynajmniej czterokaratowy diament\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>U\u015bmiechn\u0119\u0142am si\u0119. \u201eCiesz\u0119 si\u0119 ich szcz\u0119\u015bciem\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Bo wiedzia\u0142am, co b\u0119dzie dalej.<\/p>\n\n\n\n<p>Pierwszy telefon Charlesa nadszed\u0142 tej nocy. Panikuj\u0105cy g\u0142os: \u201eLydia, co si\u0119, do cholery, dzieje? Karty nie dzia\u0142aj\u0105. Moja asystentka m\u00f3wi, \u017ce konto firmowe jest zamro\u017cone\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNaprawd\u0119?\u201d \u2013 zapyta\u0142am spokojnie. \u201eCo za niespodzianka. Mo\u017ce powinna\u015b zadzwoni\u0107 do banku\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eBank twierdzi, \u017ce konto jest zamro\u017cone z powodu domniemanego nadu\u017cycia. To ty?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eDzia\u0142am zgodnie z rad\u0105 prawnika\u201d \u2013 odpowiedzia\u0142am spokojnie. \u201eM\u00f3wi\u0142a\u015b, \u017ce si\u0119 rozstaniemy\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Wymamrota\u0142a co\u015b o prawniku i si\u0119 roz\u0142\u0105czy\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Dwie godziny p\u00f3\u017aniej Vanessa zadzwoni\u0142a z nieznanego numeru. \u201ePani Langford\u201d \u2013 stara\u0142a si\u0119 zachowa\u0107 spok\u00f3j. \u201eTo by\u0142a pomy\u0142ka. Charles powiedzia\u0142 mi, \u017ce\u2026\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Przerwa\u0142am jej. \u201eNie nazywaj mnie tak wi\u0119cej. Nie jestem ju\u017c \u017con\u0105 twojego szefa\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Dobrze \u2014 odpowiedzia\u0142a zirytowana \u2014. Ale nie mo\u017cesz zniszczy\u0107 mojego konta! On ci\u0119 kocha!<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Jestem pewna \u2014 powiedzia\u0142am \u2014. I jestem pewna, \u017ce \u200b\u200bmi\u0142o\u015b\u0107 nie sp\u0142aca kredytu hipotecznego, je\u015bli to konieczne.<\/p>\n\n\n\n<p>P\u00f3\u017aniej dyskretnie wprowadzi\u0142am si\u0119 do willi, kt\u00f3r\u0105 kupi\u0142am kilka miesi\u0119cy wcze\u015bniej za po\u015brednictwem mojej firmy. Nikt o tym nie wiedzia\u0142, nawet moi znajomi. Widok na ocean, spok\u00f3j i odosobnienie.<\/p>\n\n\n\n<p>W mi\u0119dzyczasie kr\u0105\u017cy\u0142y plotki: firma Charlesa ma \u201ewewn\u0119trzne problemy finansowe\u201d. Inwestorzy wycofuj\u0105 pieni\u0105dze. Og\u0142oszenie o ci\u0105\u017cy Vanessy, maj\u0105ce wzbudzi\u0107 wsp\u00f3\u0142czucie, tylko podsyci\u0142o spekulacje na temat ich zwi\u0105zku. Klienci odmawiali podpisywania um\u00f3w. A ja? Znikn\u0119\u0142am. \u017badnych spotka\u0144 towarzyskich. \u017badnych telefon\u00f3w. Ci, kt\u00f3rzy wiedzieli, my\u015bleli, \u017ce jestem za granic\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale za kulisami pracowa\u0142am. Charles zawsze by\u0142 pewny siebie, przekonany, \u017ce to nie ja kieruj\u0119 firm\u0105. Ale stopniowo po cichu uczestniczy\u0142am w spotkaniach, s\u0142uchaj\u0105c wszystkiego: kim byli wsp\u00f3lnicy, jakie wp\u0142ywy mia\u0142y osoby, kto mia\u0142 na nich wp\u0142yw, kto by\u0142 wrogiem. Maj\u0105c te informacje, negocjowa\u0142am dyskretnie i legalnie. W ci\u0105gu miesi\u0105ca posiada\u0142am 40% udzia\u0142\u00f3w w firmie, za po\u015brednictwem r\u00f3\u017cnych podmiot\u00f3w. Ironia losu: m\u0119\u017cczyzna, kt\u00f3ry uwa\u017ca\u0142 mnie za \u201eswoj\u0105 \u017con\u0119\u201d, teraz pracowa\u0142 dla mnie, nie zdaj\u0105c sobie z tego sprawy.<\/p>\n\n\n\n<p>Dwa miesi\u0105ce p\u00f3\u017aniej dowiedzia\u0142am si\u0119, \u017ce sprzedaje samoch\u00f3d, \u017ceby sp\u0142aci\u0107 d\u0142ugi. Vanessa, najwyra\u017aniej w ci\u0105\u017cy, p\u0142aka\u0142a w banku, gdy wsp\u00f3lne konto by\u0142o puste. Pewnej nocy dosta\u0142am od niej wiadomo\u015b\u0107:<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Lydia, wiem, \u017ce jeste\u015b zdenerwowana. Zas\u0142u\u017cy\u0142am na to. Ale pomy\u015bl, co robisz. Straci\u0142am wszystko. Nie sta\u0107 mnie nawet na ubezpieczenie dziecka. Je\u015bli masz cho\u0107 odrobin\u0119 wsp\u00f3\u0142czucia, pom\u00f3\u017c mi. \u2014 V<\/p>\n\n\n\n<p>Przeczyta\u0142am to dwa razy i usun\u0119\u0142am. Wsp\u00f3\u0142czucie nie mia\u0142o znaczenia. Licz\u0105 si\u0119 rezultaty.<\/p>\n\n\n\n<p>Kilka tygodni p\u00f3\u017aniej kto\u015b zapuka\u0142 do drzwi willi. Otworzy\u0142am i zobaczy\u0142am Charlesa, zm\u0119czonego i za\u0142amanego. Nie wygl\u0105da\u0142 ju\u017c jak pewny siebie m\u0119\u017cczyzna, kt\u00f3rego kocha\u0142am. Jego ubranie by\u0142o pogniecione, a w\u0142osy ja\u015bniejsze, ni\u017c pami\u0119ta\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eProsz\u0119\u201d \u2013 krzykn\u0105\u0142. \u201ePotrzebuj\u0119 pomocy\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201ePomocy?\u201d \u2013 powt\u00f3rzy\u0142am. \u201ePieni\u0105dze?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Pokr\u0119ci\u0142 g\u0142ow\u0105. \u201eVanessa jest w szpitalu\u201d \u2013 powiedzia\u0142. \u201eKomplikacje. Nie sta\u0107 mnie na leczenie. Prosz\u0119\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Spojrza\u0142am mu w oczy. \u201eZabra\u0142e\u015b mi wszystko: dom, godno\u015b\u0107. Dlaczego mia\u0142abym ci teraz pomaga\u0107?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u0141zy nap\u0142yn\u0119\u0142y mu do oczu. \u201eBo nic mi ju\u017c nie zosta\u0142o\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Wzi\u0119\u0142am g\u0142\u0119boki oddech. Potem spokojnie powiedzia\u0142am: \u201eTo nie moja wina\u201d. I zamkn\u0119\u0142am drzwi.<\/p>\n\n\n\n<p>Trzy miesi\u0105ce p\u00f3\u017aniej dowiedzia\u0142am si\u0119, \u017ce Vanessa urodzi\u0142a zdrowe dziecko, ale Charles nie m\u00f3g\u0142 dosta\u0107 si\u0119 do szpitala. Ich zwi\u0105zek szybko si\u0119 zako\u0144czy\u0142. Wr\u00f3ci\u0142 do rodzic\u00f3w, zostawiaj\u0105c Charlesa samego i bez grosza. Willa zosta\u0142a sprzedana \u2013 \u201edla dziecka\u201d. Ale dzi\u0119ki formalno\u015bciom prawnym pieni\u0105dze ze sprzeda\u017cy trafi\u0142y prosto na moje konto.<\/p>\n\n\n\n<p>Tego dnia, siedz\u0105c na werandzie willi z widokiem na morze, po raz pierwszy od lat poczu\u0142em wewn\u0119trzny spok\u00f3j.<\/p>\n\n\n\n<p>Ludzie my\u015bl\u0105, \u017ce niewierno\u015b\u0107 niszczy. Czasami wzmacnia. Charles i Vanessa grali w swoj\u0105 gr\u0119, przekonani, \u017ce mnie pogrzebi\u0105. Zapomnieli o jednym: by\u0142em ju\u017c gotowy na absolutn\u0105 w\u0142adz\u0119. Nie z zemsty, tylko po to, by pokaza\u0107, kim naprawd\u0119 jestem.<\/p>\n\n\n\n<p>Patrz\u0105c na fale rozbijaj\u0105ce si\u0119 o brzeg, otworzy\u0142em laptopa, sprawdzi\u0142em swoje dojrza\u0142e inwestycje i u\u015bmiechn\u0105\u0142em si\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kiedy cz\u0142owiek odbudowuje swoje \u017cycie od podstaw, nie siedzi bezczynnie, obserwuj\u0105c zbli\u017caj\u0105c\u0105 si\u0119 otch\u0142a\u0144: przygotowuje si\u0119. Planuje. Czeka. Przez wiele lat odgrywa\u0142am rol\u0119 idealnej \u017cony: uprzejmej, czaruj\u0105cej, uleg\u0142ej. Gotowa\u0142am obiad z u\u015bmiechem, nawet gdy \u201enadgodziny\u201d Charlesa czasem przeci\u0105ga\u0142y si\u0119 do weekendu. Znosi\u0142am jego absurdalne \u017carty, mimo \u017ce jego poczucie humoru dawno ju\u017c zanik\u0142o. Ignorowa\u0142am jego &#8230; <a title=\"\u201eCi\u0119\u017carna sekretarka mojego m\u0119\u017ca chcia\u0142a przej\u0105\u0107 moj\u0105 will\u0119 \u2013 nie wiedzia\u0142a, \u017ce \u200b\u200bju\u017c wcze\u015bniej przewidzia\u0142am ich zdrad\u0119\u201d.\" class=\"read-more\" href=\"https:\/\/dobrezrodla.com\/?p=7596\" aria-label=\"Read more about \u201eCi\u0119\u017carna sekretarka mojego m\u0119\u017ca chcia\u0142a przej\u0105\u0107 moj\u0105 will\u0119 \u2013 nie wiedzia\u0142a, \u017ce \u200b\u200bju\u017c wcze\u015bniej przewidzia\u0142am ich zdrad\u0119\u201d.\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-7596","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-uncategorized"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7596","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=7596"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7596\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7597,"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7596\/revisions\/7597"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=7596"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=7596"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=7596"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}