{"id":9385,"date":"2025-11-19T19:12:23","date_gmt":"2025-11-19T19:12:23","guid":{"rendered":"https:\/\/dobrezrodla.com\/?p=9385"},"modified":"2025-11-19T19:12:23","modified_gmt":"2025-11-19T19:12:23","slug":"na-slubie-mojej-siostrzenicy-nie-moglam-nie-zauwazyc-ze-na-mojej-plakietce-widnial-napis-starsza-pani-ktora-za-wszystko-placi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/dobrezrodla.com\/?p=9385","title":{"rendered":"Na \u015blubie mojej siostrzenicy nie mog\u0142am nie zauwa\u017cy\u0107, \u017ce na mojej plakietce widnia\u0142 napis \u201eStarsza Pani, Kt\u00f3ra Za Wszystko P\u0142aci\u201d."},"content":{"rendered":"\n<p>Na \u015blubie mojej siostrzenicy zauwa\u017cy\u0142am, \u017ce na mojej plakietce widnia\u0142 napis \u201eStarsza Pani, Kt\u00f3ra Za Wszystko P\u0142aci\u201d. Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce tu jeste\u015b. Obejrzyj moj\u0105 relacj\u0119 do ko\u0144ca i napisz, z kt\u00f3rego miasta mnie \u015bledzisz, \u017cebym mog\u0142a zobaczy\u0107, jak daleko zasz\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<p>Zawsze wierzy\u0142am, \u017ce rodzinne uroczysto\u015bci powinny by\u0107 chwilami rado\u015bci. \u015alub mojej siostrzenicy Jennifer mia\u0142 by\u0107 jednym z tych idealnych dni \u2013 takich, kt\u00f3re wspomina si\u0119 z ciep\u0142em serca. Zamiast tego sta\u0142 si\u0119 dniem, w kt\u00f3rym naprawd\u0119 odkry\u0142am, jak postrzega mnie moja rodzina.<\/p>\n\n\n\n<p>W poranek \u015blubu starannie si\u0119 przygotowa\u0142am. W wieku 65 lat nie uwa\u017cam si\u0119 za pr\u00f3\u017cn\u0105 kobiet\u0119, ale chcia\u0142am wygl\u0105da\u0107 jak najlepiej. Wybra\u0142am jasnoniebiesk\u0105 sukienk\u0119, kt\u00f3r\u0105 uwielbia\u0142 m\u00f3j zmar\u0142y m\u0105\u017c, Robert. Starannie u\u0142o\u017cy\u0142am srebrne w\u0142osy i spryska\u0142am si\u0119 kilkoma kroplami perfum, kt\u00f3re podarowa\u0142 mi w nasz\u0105 ostatni\u0105 rocznic\u0119, zanim choroba zabra\u0142a go trzy lata temu.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eJeste\u015b pi\u0119kna, Alice\u201d \u2013 powiedzia\u0142am do swojego odbicia w lustrze, wyobra\u017caj\u0105c sobie g\u0142os Roberta wypowiadaj\u0105cego te s\u0142owa. Niemal czu\u0142am jego obecno\u015b\u0107 obok siebie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ceremonia w ko\u015bciele \u015bw. Marka by\u0142a przepi\u0119kna. Jennifer wygl\u0105da\u0142a promiennie, id\u0105c do o\u0142tarza, a jej twarz promienia\u0142a szcz\u0119\u015bciem. M\u00f3j syn, Richard, dumnie j\u0105 prowadzi\u0142, a nawet moja synowa, Pamela, wydawa\u0142a si\u0119 szczerze wzruszona. Przez chwil\u0119 wszystko wydawa\u0142o si\u0119 idealne.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale wszystko zmieni\u0142o si\u0119 na przyj\u0119ciu.<\/p>\n\n\n\n<p>Dotar\u0142am do wielkiej sali balowej hotelu Westbrook i podesz\u0142am do sto\u0142u rejestracyjnego, gdzie go\u015bcie odbierali identyfikatory i przydzielano im stoliki. M\u0142oda kobieta u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 do mnie i si\u0119gn\u0119\u0142a po moj\u0105 wizyt\u00f3wk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eProsz\u0119, pani Edwards\u201d \u2013 powiedzia\u0142a rado\u015bnie, podaj\u0105c mi identyfikator.<\/p>\n\n\n\n<p>Spojrza\u0142am w d\u00f3\u0142, spodziewaj\u0105c si\u0119 przeczyta\u0107 \u201eAlice Edwards, babcia panny m\u0142odej\u201d. Zamiast tego, eleganckim pismem, widnia\u0142 napis:<br>\u201eStarsza pani, kt\u00f3ra za wszystko p\u0142aci, nasza lalka\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Moja r\u0119ka zamar\u0142a w powietrzu. Czy to by\u0142 b\u0142\u0105d?<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eCo\u015b nie tak?\u201d zapyta\u0142a m\u0142oda kobieta, widz\u0105c wyraz mojej twarzy.<\/p>\n\n\n\n<p>Zmusi\u0142am si\u0119 do u\u015bmiechu.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eWygl\u0105da na to, \u017ce pomyli\u0142am identyfikator\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Spojrza\u0142a na niego i jej oczy si\u0119 rozszerzy\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eOch, przepraszam! Zaraz sprawdz\u0119, czy mamy inny\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNic si\u0119 nie sta\u0142o\u201d \u2013 powiedzia\u0142am szybko, nie chc\u0105c robi\u0107 zamieszania na \u015blubie Jennifer. \u201ePorozmawiam o tym z rodzin\u0105\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Przycisn\u0119\u0142am identyfikator do sukienki, a policzki p\u0142on\u0119\u0142y mi ze wstydu. Jennifer to pochwala\u0142a? Richard? Pamela? Kto by pomy\u015bla\u0142, \u017ce to stosowne? Albo, co gorsza, zabawne?<\/p>\n\n\n\n<p>Podczas przyj\u0119cia koktajlowego stara\u0142am si\u0119 zachowywa\u0107 spok\u00f3j, rozmawiaj\u0105c z innymi go\u015b\u0107mi, kt\u00f3rzy albo nie zauwa\u017cyli, co by\u0142o napisane na identyfikatorze, albo byli zbyt uprzejmi, \u017ceby to skomentowa\u0107. Potem pods\u0142ucha\u0142am rozmow\u0119, kt\u00f3ra mnie zamrozi\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eWidzia\u0142a\u015b identyfikator babci?\u201d \u2013 wyszepta\u0142 kto\u015b, chichocz\u0105c.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201ePamela m\u00f3wi\u0142a, \u017ce \u200b\u200bto b\u0119dzie przezabawne\u201d \u2013 odpowiedzia\u0142 inny g\u0142os. \u201ePodobno to ich prywatny bankomat\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Odesz\u0142am od nich, trz\u0119s\u0105c si\u0119 r\u0119kami. Wtedy Richard mnie zauwa\u017cy\u0142 i zawo\u0142a\u0142 g\u0142o\u015bno:<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eMamo! Poznaj Andrei\u00f3w. Tata gra\u0142 z nim kiedy\u015b w golfa\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Sz\u0142am niepewnie. Pan Andrei wygl\u0105da\u0142 dziwnie znajomo \u2013 prawdopodobnie by\u0142y wsp\u00f3lnik Roberta.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Mamo, to Andrew i Martha \u2013 powiedzia\u0142 Richard, po czym doda\u0142 ze \u015bmiechem: \u2013 Mamo, nasze konto bankowe w telefonie.<\/p>\n\n\n\n<p>U\u015bmiech Marthy natychmiast znikn\u0105\u0142, gdy spojrza\u0142a na m\u00f3j identyfikator. Pan Andrew wygl\u0105da\u0142 na zawstydzonego.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Alice Edwards \u2013 powiedzia\u0142am stanowczo, wyci\u0105gaj\u0105c r\u0119k\u0119. \u2013 Wdowa po Robercie.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Oczywi\u015bcie \u2013 odpowiedzia\u0142 uprzejmie pan Andrew. \u2013 Robert cz\u0119sto o tobie m\u00f3wi\u0142. By\u0142 bardzo dumny.<\/p>\n\n\n\n<p>Kontynuowa\u0142am rozmow\u0119, ale z roztargnieniem. Kiedy wyszli, odci\u0105gn\u0119\u0142am Richarda na bok.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Co to znaczy? \u2014 zapyta\u0142am, wskazuj\u0105c na odznak\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Za\u015bmia\u0142 si\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Daj spok\u00f3j, mamo, nie b\u0105d\u017a taka wra\u017cliwa. To \u017cart. Wszyscy wiedz\u0105, \u017ce masz pieni\u0105dze, skoro tata zostawi\u0142 ci wszystko.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 To upokarzaj\u0105ce \u2014 powiedzia\u0142am szeptem.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Prosz\u0119 \u2014 westchn\u0105\u0142 \u2014 zrelaksuj si\u0119. To impreza.<\/p>\n\n\n\n<p>Zanim zd\u0105\u017cy\u0142am cokolwiek powiedzie\u0107, pojawi\u0142a si\u0119 Pamela, elegancka w sukni matki panny m\u0142odej.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 No i co, Alice! Czy Richard przedstawi\u0142 ci\u0119 wszystkim? Chcemy, \u017ceby wszyscy wiedzieli, komu zawdzi\u0119czamy ten wspania\u0142y \u015blub!<\/p>\n\n\n\n<p>Mrugn\u0119\u0142a okiem i oboje si\u0119 roze\u015bmiali. Przeprosi\u0142am i posz\u0142am do \u0142azienki.<\/p>\n\n\n\n<p>Wyciera\u0142am oczy, gdy drzwi si\u0119 otworzy\u0142y i do \u015brodka wszed\u0142 starszy m\u0119\u017cczyzna w garniturze, kt\u00f3ry niechc\u0105cy wszed\u0142, a potem szybko wyszed\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Pani Edwards? Alice? \u2013 powiedzia\u0142 ostro\u017cnie zza drzwi. \u2013 Jestem Martin Radu, prawnik Roberta. Mo\u017cemy porozmawia\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>Opanowa\u0142am si\u0119 i wysz\u0142am. Martin zajmowa\u0142 si\u0119 maj\u0105tkiem Roberta i zawsze odnosi\u0142 si\u0119 do mnie z szacunkiem. Zauwa\u017cy\u0142am, \u017ce zerkn\u0105\u0142 na moj\u0105 odznak\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Wygl\u0105da na \u017cart \u2013 westchn\u0119\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<p>Jego wzrok pociemnia\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 To wcale nie jest \u015bmieszne. Robert by si\u0119 w\u015bciek\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Zawaha\u0142 si\u0119, a potem zni\u017cy\u0142 g\u0142os.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Musisz co\u015b wiedzie\u0107. Robert prosi\u0142 mnie, \u017cebym ci nie m\u00f3wi\u0142, chyba \u017ce b\u0119dzie to absolutnie konieczne.<\/p>\n\n\n\n<p>Wyci\u0105gn\u0105\u0142 kopert\u0119 z wewn\u0119trznej kieszeni marynarki.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 To dodatek do jego testamentu. Podpisa\u0142 go tu\u017c przed\u2026to umrze\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Dr\u017c\u0105cymi palcami otworzy\u0142em kopert\u0119. J\u0119zyk prawniczy by\u0142 skomplikowany, ale przes\u0142anie jasne:<br>Ka\u017cdy potomek, kt\u00f3ry mnie publicznie upokorzy, zostanie wykluczony z dziedziczenia po Robertie. Maj\u0105tek o wiele wi\u0119kszy, ni\u017c si\u0119 spodziewa\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Spojrza\u0142em na niego zszokowany.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eDlaczego mi nie powiedzia\u0142?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eMia\u0142 nadziej\u0119, \u017ce to nie b\u0119dzie konieczne\u201d \u2013 powiedzia\u0142 spokojnie Martin. \u201eChcia\u0142 ci\u0119 szanowa\u0107, bo ci\u0119 kochaj\u0105. Nie dlatego, \u017ce boj\u0105 si\u0119 straci\u0107 pieni\u0105dze\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Rozejrza\u0142em si\u0119 po salonie, gdzie moja rodzina imprezowa\u0142a, nie\u015bwiadomy, \u017ce ich zachowanie mo\u017ce kosztowa\u0107 ich miliony.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eCo chcesz zrobi\u0107?\u201d \u2013 zapyta\u0142 Martin.<\/p>\n\n\n\n<p>Starannie z\u0142o\u017cy\u0142em dokument i odda\u0142em mu go.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNic. Jeszcze nie. Chc\u0119 zobaczy\u0107, jak daleko mog\u0119 si\u0119 posun\u0105\u0107\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pnego ranka siedzia\u0142em sam przy kuchennym stole, w szlafroku, wpatruj\u0105c si\u0119 w obra\u017aliw\u0105 odznak\u0119. Elegancki, kpi\u0105cy. \u201eStara kobieta, kt\u00f3ra za wszystko p\u0142aci\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Przypomnia\u0142am sobie, co powiedzia\u0142by Robert, gdyby zobaczy\u0142 co\u015b takiego. Nie lubi\u0142, gdy kto\u015b, kogo kocha\u0142, by\u0142 upokarzany.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eZmienili si\u0119\u201d \u2013 wyszepta\u0142am do pustego pokoju. \u201eA mo\u017ce zawsze tacy byli, a my po prostu nie chcieli\u015bmy tego widzie\u0107\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Spojrza\u0142am na rodzinne zdj\u0119cie nad kominkiem \u2013 z naszej 40. rocznicy \u015blubu. Wszyscy si\u0119 u\u015bmiechali\u015bmy. Wygl\u0105dali\u015bmy jak rodzina.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy to wszystko si\u0119 rozpad\u0142o? Mo\u017ce powoli, niezauwa\u017calnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Pierwsze wyra\u017ane wspomnienie pojawi\u0142o si\u0119 zaledwie sze\u015b\u0107 miesi\u0119cy po \u015bmierci Roberta. Richard i Pamela zaprosili mnie na kolacj\u0119. Byli uprzejmi, pytali o moje zdrowie, rozmawiali o Robercie. Ale przy deserze powiedzieli to, co mieli do powiedzenia:<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Mamo, my\u015blimy o remoncie kuchni. Nic specjalnego\u2026 tylko nowe sprz\u0119ty AGD, blaty\u2026 drobiazgi.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Brzmi nie\u017ale \u2014 powiedzia\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Ale z op\u0142atami za dzieci i tym wszystkim\u2026 jeste\u015bmy troch\u0119 na kraw\u0119dzi \u2014 doda\u0142a Pamela.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Prosisz mnie o pieni\u0105dze?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Nie prosimy \u2014 powiedzia\u0142 szybko Richard. \u2014 Pomy\u015bleli\u015bmy po prostu, \u017ce skoro tata zostawi\u0142 ci wszystko, mo\u017ce zechcesz pom\u00f3c rodzinie.<\/p>\n\n\n\n<p>Da\u0142am im 30 000 lei tego wieczoru.<\/p>\n\n\n\n<p>To by\u0142 pocz\u0105tek. Ma\u0142e pro\u015bby przerodzi\u0142y si\u0119 w du\u017ce. Kuchnia sta\u0142a si\u0119 remontem domu. Potem pieni\u0105dze na studia, potem drogie samochody dla Jennifer i jej brata. Wakacje op\u0142acone przeze mnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Wyj\u0119\u0142am teczk\u0119 z finansami z szafy i zacz\u0119\u0142am zbiera\u0107. W ci\u0105gu trzech lat da\u0142am im ponad 250 000 lei.<\/p>\n\n\n\n<p>Zadzwoni\u0142 telefon. To by\u0142a Pamela.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Alice? Jeste\u015b w domu? Pisa\u0142am do ciebie SMS-a.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Tak, jestem w domu. Wszystko w porz\u0105dku?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Wszystko jest wspaniale! Chcieli\u015bmy ci tylko podzi\u0119kowa\u0107 za wszystko. Czy \u015blub nie by\u0142 pi\u0119kny?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Tak, by\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Jennifer i Mark s\u0105 tacy wdzi\u0119czni! Nie by\u0142oby to mo\u017cliwe bez ciebie. W\u0142a\u015bciwie\u2026 \u2014 jej g\u0142os nabra\u0142 s\u0142odkiego tonu. \u2014 Rodzice Marka mieli zap\u0142aci\u0107 za miesi\u0105c miodowy, ale interesy jego ojca id\u0105 fatalnie\u2026 Jennifer jest zdruzgotana.<\/p>\n\n\n\n<p>Wiedzia\u0142am, co mnie czeka.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Zastanawiali\u015bmy si\u0119, czy mog\u0142aby\u015b nam pom\u00f3c. Chc\u0105 sp\u0119dzi\u0107 dwa tygodnie na Bali. Oczywi\u015bcie, \u017ce si\u0119 do\u0142o\u017cymy\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Pomy\u015bl\u0119 o tym \u2014 powiedzia\u0142am kr\u00f3tko.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Ach\u2026 dobrze. Musz\u0105 szybko zarezerwowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Dam ci odpowied\u017a jutro.<\/p>\n\n\n\n<p>Po roz\u0142\u0105czeniu si\u0119 wr\u00f3ci\u0142am do analizy finansowej. S\u0142ysza\u0142am w my\u015blach Roberta: \u201eBezwarto\u015bciowe pieni\u0105dze przynosz\u0105 tylko problemy\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Pukanie sprawi\u0142o, \u017ce podskoczy\u0142am. To by\u0142 m\u00f3j wnuk, Mihai, w progu.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Babciu? Wszystko w porz\u0105dku? \u2014 zapyta\u0142 mnie delikatnie.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Nic mi nie jest, jestem tylko troch\u0119 zm\u0119czony.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Chcia\u0142em przeprosi\u0107 za wczoraj. Odznaka, dyskusje\u2026 to nie by\u0142o w porz\u0105dku.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Zauwa\u017cy\u0142e\u015b?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Oczywi\u015bcie. I wiele innych.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Nie twoim zadaniem jest poprawianie rodzic\u00f3w, ale moim zadaniem jest broni\u0107 siebie \u2014 powiedzia\u0142em mu.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Odk\u0105d dziadek zmar\u0142, wygl\u0105da na to, \u017ce si\u0119 zmienili\u2026 a mo\u017ce po prostu nie dostrzegam prawdy \u2014 powiedzia\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Tym bardziej musz\u0119 si\u0119 teraz przeciwstawi\u0107. I zamierza\u0142em to zrobi\u0107. Ale na sw\u00f3j spos\u00f3b. I we w\u0142a\u015bciwym czasie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ta praca jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami i postaciami, ale zosta\u0142a sfabrykowana dla cel\u00f3w tw\u00f3rczych. Imiona, postacie i szczeg\u00f3\u0142y zosta\u0142y zmienione w celu ochrony prywatno\u015bci i wzbogacenia narracji. Jakiekolwiek podobie\u0144stwo do prawdziwych os\u00f3b, \u017cywych lub zmar\u0142ych, lub do prawdziwych wydarze\u0144 jest czysto przypadkowe i niezamierzone przez autora.<\/p>\n\n\n\n<p>Autor i wydawca nie ponosz\u0105 odpowiedzialno\u015bci za dok\u0142adno\u015b\u0107 wydarze\u0144 ani przedstawienie postaci i nie ponosz\u0105 odpowiedzialno\u015bci za jakiekolwiek b\u0142\u0119dne interpretacje. Niniejsza historia jest udost\u0119pniana \u201etak jak jest\u201d, a wszelkie wyra\u017cone w niej opinie s\u0105 opiniami bohater\u00f3w i nie odzwierciedlaj\u0105 pogl\u0105d\u00f3w autora ani wydawcy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na \u015blubie mojej siostrzenicy zauwa\u017cy\u0142am, \u017ce na mojej plakietce widnia\u0142 napis \u201eStarsza Pani, Kt\u00f3ra Za Wszystko P\u0142aci\u201d. Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce tu jeste\u015b. Obejrzyj moj\u0105 relacj\u0119 do ko\u0144ca i napisz, z kt\u00f3rego miasta mnie \u015bledzisz, \u017cebym mog\u0142a zobaczy\u0107, jak daleko zasz\u0142am. Zawsze wierzy\u0142am, \u017ce rodzinne uroczysto\u015bci powinny by\u0107 chwilami rado\u015bci. \u015alub mojej siostrzenicy Jennifer mia\u0142 by\u0107 &#8230; <a title=\"Na \u015blubie mojej siostrzenicy nie mog\u0142am nie zauwa\u017cy\u0107, \u017ce na mojej plakietce widnia\u0142 napis \u201eStarsza Pani, Kt\u00f3ra Za Wszystko P\u0142aci\u201d.\" class=\"read-more\" href=\"https:\/\/dobrezrodla.com\/?p=9385\" aria-label=\"Read more about Na \u015blubie mojej siostrzenicy nie mog\u0142am nie zauwa\u017cy\u0107, \u017ce na mojej plakietce widnia\u0142 napis \u201eStarsza Pani, Kt\u00f3ra Za Wszystko P\u0142aci\u201d.\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-9385","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-uncategorized"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9385","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=9385"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9385\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9386,"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9385\/revisions\/9386"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=9385"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=9385"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/dobrezrodla.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=9385"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}