Córka milionera nigdy się nie odzywała, ale kiedy biedna dziewczynka podała jej wodę,
Andriej lekko uchylił szybę i wyjął portfel. Nie wiedział dokładnie, po co to robi, ale czuł, że musi.— Hej, mała, podejdź tu trochę — powiedział. Dziewczynka podeszła nieśmiało, z szeroko otwartymi, ciepłymi oczami. Trzymała w dłoniach woreczek z wodą, a jej głos brzmiał słabo:— Chcesz jednego, proszę pana? Tylko dwa leje. Andriej uśmiechnął się do … Read more