Jej pies nagle się rozweselił.
Pavel dał znak kolegom i zdecydowanym ruchem wyrwali drzwi z zawiasów. Z wnętrza wydobywał się ciężki zapach pleśni i wilgoci. Sunny wyskoczyła pierwsza, szczekając krótko, jakby dając im do zrozumienia, że droga jest bezpieczna. Wewnątrz, w świetle latarek, ukazał się szokujący obraz. Na zimnej podłodze, w kącie piwnicy, kucał mały chłopiec z czerwonymi od płaczu … Read more