Chłop jechał ze swoją narzeczoną.
Właśnie wtedy się zatrzymał.Koń lekko zaszeleścił mu w uszach, wyczuwając napięcie, ale Radu nawet tego nie zauważył. Gabriel była tam, pochylona nad dużą drewnianą belką, w prostej sukience podwiniętej pod brzuch.Było jasne, że jej ciąża jest ciężka, prawie dobiega końca.A coś w jej spojrzeniu – uparte, ale zmęczone – uderzyło go w serce niczym cegła. … Read more