Pochylił się nad umierającą żoną i powiedział jej to, czego nigdy nie odważył się powiedzieć jej prosto w twarz.
Głos Kirila był niski, niemal szeptem, ale każde słowo dźwięczało gęsto w cichym pokoju, niczym echo brudnej prawdy, którą nosił w sobie przez tak długi czas. — Nie wiem, dlaczego wciąż poświęcam ci tyle czasu, Lariso… Może dlatego, że nie chcę uchodzić za potwora. Ale już nie mogę. Latami trzymałaś mnie w cieniu, traktowałaś jak … Read more