Kaczyński komentuje ruch Nawrockiego. “Wątpliwe tezy”
Kilka dni temu prezydent Karol Nawrocki rozpoczął procedurę odtajnienia i przekazał dokument do zaopiniowania marszałkom Sejmu i Senatu.
O sprawę zapytano Jarosława Kaczyńskiego. Prezes Prawa i Sprawiedliwości stwierdził, że “przyłącza się do tego”, co na ten temat mówił jego brat, Lech Kaczyński, “że tam jest wiele tez o charakterze publicystycznym, a nie takim, które powinny być w tego rodzaju dokumencie”.
Jego zdaniem aneks zawiera “różnego rodzaju bardzo wątpliwe tezy, jeżeli chodzi o ich udowodnienie”. – Bardzo ryzykowne, daleko idące – oświadczył.
Aneks do raportu WSI
Aneks ma zawierać nazwiska współpracowników WSI oraz opisy działań tej formacji, które miały wykraczać poza prawo. Wojskowe Służby Informacyjne powstały w 1991 roku z połączenia wywiadu i kontrwywiadu wojskowego, przejmując ich kadry i zasoby. Zostały zlikwidowane w 2006 roku.
Rok później opublikowano raport komisji weryfikacyjnej kierowanej przez Antoniego Macierewicza. Dokument zarzucał WSI m.in. brak rozliczeń z okresem PRL, działania na rzecz Rosji, udział w aferze FOZZ oraz nielegalny handel bronią. Większość śledztw wszczętych po publikacji raportu została jednak umorzona.
W 2008 roku Trybunał Konstytucyjny uznał publikację raportu za zgodną z prawem, jednocześnie wskazując na naruszenia praw osób w nim wymienionych, m.in. prawa do obrony i odwołania. Po tym wyroku prezydent Lech Kaczyński nie zdecydował się na publikację gotowego aneksu. Nie uczynili tego także jego następcy.