„Na stacji benzynowej bezpański pies zaszczekał i rozdarł spodnie pracownika
…nagle schylił się, powąchał portfel, po czym spojrzał na nich i znowu zaczął szczekać. Tym razem nie na ludzi, ale na ciemność za stacją benzynową. Mihai spojrzał w tamtą stronę. Wyglądało to jak róg parkingu, z kilkoma kontenerami i stertą mokrych palet. Pies jednak się nie ruszył. Szczekał coraz głośniej, z uniesionym ogonem i wpatrzonym … Read more