MOJA ŻONA ZAWSZE ODMAWIAŁA BRAĆ ZE MNĄ PRYSZNICA
Zamarłem. Ten ton… nigdy nie należał do Ifunwy. Jakby ktoś inny mówił po drugiej stronie drzwi, ktoś, kto nie był człowiekiem. Powoli się wycofałem, serce waliło mi w piersi. Tej nocy nic jej nie powiedziałem. Wyszła z łazienki równie bystra, z czerwonymi oczami i spokojną twarzą. Uśmiechnęła się blado i poszła do sypialni, gdzie położyła … Read more