W rumuńskiej rodzinie urodziło się ciemnoskóre dziecko.
Padał zimny, jesienny deszcz i ulice miasta były prawie puste. Marina, trzymając się kocyka chłopca, szła szybko. Poczuła dziwny strach, jakby ktoś ją śledził. Nagle drogę zagrodził jej zakapturzony mężczyzna. Wszystko wydarzyło się w jednej chwili – szarpnięcie, krzyk, a potem cisza. Kiedy się obudziła, leżała na asfalcie, a dziecko płakało obok niej. Policja przyjechała … Read more