Stado hien otoczyło małego, bezbronnego słoniątka, gotowe do ataku.
Z unoszącego się na wietrze kurzu wyłonił się potężny cień. Nie był to dorosły słoń ze stada ani inna samica. To był bawół afrykański, ogromny byk z rogami skręconymi jak dwa sierpy. Wyczuł niebezpieczeństwo i, jak to czasem bywa na wolności, instynkt obrony swoich cieląt, nawet innych gatunków, doprowadził go na skraj śmierci. Hieny piszczały … Read more