Leśnik uratował trzy lisiątka z pożaru.
Bez namysłu zabrał je do domu. Nie pierwszy raz ratował ranne zwierzę, ale tym razem czuł się inaczej. Może dlatego, że były takie małe. Może dlatego, że wokół panowała cisza, a ta cisza, odkąd rodzina wyjechała, stała się przytłaczająca. Zrobił im posłanie w starej skrzyni, nałożył czyste prześcieradła i podgrzał im kozie mleko butelką, która … Read more