W PiS wrze! Tajemniczy wniosek, niepokorny europoseł i coraz głębsze podziały

Czy w PiS szykuje się polityczne trzęsienie ziemi? Waldemar Buda, europoseł i jeden z ludzi Morawieckiego, znalazł się w centrum gorącej afery.

Media huczały o wniosku o jego zawieszenie, jednak partia oficjalnie zaprzecza, by taka decyzja była rozważana. Rzecznik PiS Rafał Bochenek zapewnił, że cała sprawa dotyczy jedynie “zaległości składkowych”. Ale kulisy są znacznie bardziej pikantne.

Buda wywołał zamieszanie, uczestnicząc w kontrowersyjnych Igrzyskach Wolności – wydarzeniu, które wielu w PiS uważa za symbol legitymizowania obecnej władzy. Co więcej, twierdził, że swój udział skonsultował z prezesem Kaczyńskim.

Według łódzkiej szefowej partii Agnieszki Wojciechowskiej van Heukelom – to nieprawda. To właśnie ona miała złożyć wniosek o zawieszenie europosła.

Sam Buda nie składa broni. W mediach społecznościowych zapowiedział, że “do końca dnia poinformuje o swojej decyzji”. W odpowiedzi na ataki polityków z własnej partii, zasugerował, by “zajęli się sobą”, a on nie potrzebuje ich doradztwa.

Sprawa szybko przerodziła się w konflikt frakcyjny – część polityków PiS publicznie broni Budy, twierdząc, że za odwagę i walkę o nowe elektoraty powinien być nagradzany, a nie karany. Padają słowa o „grotesce”, „absurdzie” i „wewnętrznych rozliczeniach”. Wielu komentatorów widzi w tym próbę marginalizacji frakcji Morawieckiego.

Tymczasem wewnątrz PiS narasta napięcie – do prac nad nowym programem partii nie dopuszczono ani byłego premiera, ani jego ludzi. Wybór Jarosława Kaczyńskiego jasno pokazuje, kto dziś rozdaje karty. Czy to początek większego przesilenia?

Leave a Comment