Premier Donald Tusk ogłosił, że rozliczenia z poprzednich lat wchodzą w nowy, przełomowy etap. Na platformie X zapowiedział koniec bezkarności dla winnych nadużyć, zaznaczając, że państwo działa „cierpliwie, konsekwentnie i zgodnie z prawem”. Według niego „nie ma już świętych krów”, a osoby niewinne nie mają powodów do obaw – w przeciwieństwie do tych, którzy mają coś na sumieniu.
Komentując słowa premiera, szef Kancelarii Premiera Jan Grabiec podkreślił, że wielu może się jeszcze łudzić, iż uniknęli sprawiedliwości, ale – jak obrazowo zaznaczył – „przyjdzie sąd ostateczny”. Wskazał przy tym na coraz bardziej intensywną aktywność służb i prokuratury, czego dowodem była chociażby środowa akcja CBA w fundacji związanej z Tadeuszem Rydzykiem.
Grabiec zapowiedział również, że „najbliższe godziny przyniosą kolejne fakty”, sugerując, że czeka nas dalszy ciąg ujawnień i działań wymierzonych w nadużycia z czasów rządów PiS.
W rozmowie poruszono także temat rosnących napięć wewnątrz samego PiS. Zdaniem Grabca, partia Kaczyńskiego przeżywa obecnie wewnętrzne rozliczenia i walkę o władzę, która nasiliła się po spadku poparcia oraz rosnącej konkurencji ze strony Konfederacji i innych ugrupowań prawicowych. Grabiec wskazał na konflikt między frakcją Morawieckiego a tzw. „maślarzami” – czyli politykami takimi jak Sasin, Czarnek, Błaszczak czy Ziobro – którzy mają ambicje przejąć stery po Morawieckim i Kaczyńskim.
Według Grabca, choć PiS wciąż trzyma się narracji o jedności, to w rzeczywistości trwa tam brutalna gra o wpływy i przyszłość partii. Morawiecki – mimo wszystko – nadal pozostaje jedną z kluczowych postaci dla elektoratu, ale jego pozycja jest coraz bardziej zagrożona.