Według politologa dr. hab. Rafała Chwedoruka, to tzw. środowisko „prawdziwków” miało od lat dominujący wpływ na układ sił w Prawie i Sprawiedliwości. W TVN24 ekspert wskazał, że grupa ta, wywodząca się z dawnego „zakonu PC”, była głównym animatorem partii Jarosława Kaczyńskiego, sterując nią poprzez umiejętne zarządzanie konfliktami i wewnętrzną równowagą.
Obecnie w PiS coraz wyraźniej widać napięcia między dwiema frakcjami: zwolennikami Mateusza Morawieckiego i tzw. „maślarzami” – nazwanymi tak prześmiewczo od Tobiasza Bocheńskiego i słynnej afery z masłem. Maślarze obwiniają Morawieckiego m.in. za porażkę wyborczą w 2023 roku, kontrowersje wokół relacji z UE i Zielony Ład. Były premier został całkowicie pominięty przy pracach nad nowym programem PiS – i odpowiedział bojkotem jednego ze spotkań.
Chwedoruk ocenił, że Morawiecki walczy obecnie o polityczne przetrwanie, a jego frakcja nie ma poparcia wśród potencjalnych przyszłych koalicjantów PiS, takich jak Konfederacja. Zdaniem politologa, były premier jest kojarzony z „schyłkową epoką PiS-u” i niepopularnymi decyzjami, co czyni go balastem w oczach innych ugrupowań.
W analizie pojawił się też wątek samej Konfederacji i relacji między jej liderami – Mentzenem i Bosakiem. Chwedoruk zauważył, że Bosak może czekać na potknięcia Mentzena, licząc na wewnętrzne przesilenie i możliwość przejęcia inicjatywy. Jednocześnie zaznaczył, że ostateczne poparcie dla Konfederacji może się wahać w zależności od sytuacji międzynarodowej, zwłaszcza w kontekście wojny w Ukrainie.