Były prezydent Andrzej Duda opublikował w mediach społecznościowych informację o swoim pierwszym świadczeniu po zakończeniu kadencji. „Po trzech miesiącach otrzymywania prezydenckiej ‘odprawy’ dostałem na konto pierwszą prezydencką ’emeryturę’. Zobaczcie, żeby nie było spekulacji” – napisał, dołączając zrzut ekranu z konta bankowego. Na przelewie widniała kwota: 9349 zł.
Zgodnie z obowiązującym prawem, każdy były prezydent otrzymuje co miesiąc tzw. uposażenie w wysokości 75% wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego obecnego prezydenta.
Choć formalnie przeszedł na „emeryturę”, Duda nie zamierza całkowicie wycofać się z życia zawodowego. Pod koniec października ujawniono, że dołączył do rady nadzorczej fintechu Zen.com – firmy z Rzeszowa działającej w wielu krajach, m.in. w Wielkiej Brytanii, Singapurze i na Litwie.
Były prezydent zadeklarował, że będzie czuwał nad bezpieczeństwem konsumenckim i relacjami z regulatorami w państwach, gdzie firma stara się o nowe licencje. Jak podkreślił, jego doświadczenie w prawie administracyjnym i gospodarczym idealnie wpisuje się w nową rolę.
Duda nie wyklucza kolejnych funkcji w radach nadzorczych, ale stanowczo odciął się od ewentualnego powrotu do polityki. – Nie będę walczył o to, żeby zostać premierem – oświadczył.