Arcybiskup Marek Jędraszewski kończy swoją dziewięcioletnią posługę w Archidiecezji Krakowskiej. W emocjonalnym liście do wiernych dziękuje za modlitwy, wsparcie oraz prosi o wybaczenie, jeśli kogokolwiek zawiódł.
„W swojej pasterskiej posłudze zawsze starałem się kierować prawdziwym dobrem Kościoła i każdego wiernego” – napisał hierarcha, przypominając o swojej misji rozpoczętej po osobistej rozmowie z papieżem Franciszkiem w 2016 roku.
Jędraszewski, który przeszedł na emeryturę po osiągnięciu wieku 75 lat, od lat budził emocje swoimi kontrowersyjnymi wypowiedziami. Najgłośniej było o jego słowach z 2019 roku o „tęczowej zarazie”, które wywołały falę krytyki. Były metropolita Krakowa wielokrotnie podkreślał swoje konserwatywne poglądy, także w sprawie ofiar przemocy seksualnej w Kościele, niejednokrotnie stając w obronie instytucji duchowieństwa.
W jednym z wywiadów twierdził, że „robi się z duchownych osoby odpowiedzialne za ten odrażający proceder”, minimalizując skalę zjawiska w Kościele.
Jędraszewski zrezygnował z urzędu metropolity w czerwcu 2024 roku. Następca nie został wtedy wskazany z powodu śmierci papieża Franciszka. Dopiero niedawno nowy papież, Leon XIV, mianował kardynała Grzegorza Rysia nowym metropolitą krakowskim.