Jeszcze niedawno rozdawał karty w polskiej polityce, dziś prokuratura robi wszystko, by uniemożliwić mu ucieczkę z kraju. Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, oficjalnie stracił paszport, a teraz szykowany jest kolejny, bezprecedensowy krok – trwa procedura zakazu wydania mu nowego dokumentu.
Śledczy nie ukrywają: chodzi o realne obawy, że polityk mógłby próbować zbiec z Unii Europejskiej. Bruksela, Budapeszt – to tam widziano Ziobrę w ostatnich tygodniach. Tymczasem w Polsce narasta napięcie wokół śledztwa ws. Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zapowiada aż 26 zarzutów, w tym te najcięższe – o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.
Decyzja o areszcie ma zapaść 22 grudnia. Ale zanim to nastąpi, śledczy chcą mieć pewność, że Ziobro nie zniknie. Czy państwo dogoni człowieka, który przez lata sam stał na straży prawa?