Jeszcze wyższe cła. Nowa zapowiedź Trumpa
Donald Trump w swoim wpisie nazwał decyzję Sądu Najwyższego USA “niedorzeczną, źle napisaną i niesamowicie anty-amerykańską”.
Poinformował, że nowe cła wyniosą 15-procent i będą “całkowicie dozwolone i legalnie sprawdzone”. Dodał, że globalne cła obejmą państwa, które przez dekady – jak to ujał – “kantowały” Stany Zjednoczone, nie ponosząc konsekwencji.
W kwietniu ubiegłego roku amerykański prezydent ogłosił ogólną dziesięcioprocentową taryfę na import z niemal wszystkich krajów oraz wyższe stawki dla państw uznanych za nieuczciwych partnerów handlowych. W piątek stosunkiem głosów 6 do 3 Sąd Najwyższy orzekł, że prezydent USA przekroczył swoje uprawnienia, nakładając w ubiegłym roku globalne cła.
Według sędziów kompetencje do nakładania ceł należą do Kongresu. Jeszcze wczoraj Donald Trump na konferencji prasowej ogłosił, że znajdzie inne postawy prawne do nałożenia taryf importowych i ogłosił nową 10-procentową stawkę celną.
Co na to Amerykanie?
Z sondażu ABC News i “Washington Post”, przeprowadzonego przez agencję Ipsos krótko przed wyrokiem Sądu Najwyższego, wynika, że większość Amerykanów nie jest zadowolona ze sposobu, w jaki Donald Trump nakłada cła na towary importowane. Polityki celnej Donalda Trumpa nie pochwala 64 procent dorosłych Amerykanów i 95 procent zwolenników Demokratów.
Eksperci od wielu miesięcy ostrzegają, że cła windują inflacje, a ich koszt w Stanach Zjednoczonych przenoszony jest na konsumentów.