Zbigniew Ziobro opuści Węgry? Poseł KO nie ma wątpliwości: “Jest przestraszony”

Zbigniew Ziobro ostro zaatakował węgierskiego opozycjonistę Petera Magyara po ujawnieniu kontrowersyjnych nagrań z imprezy z 2024 roku. Jak się jednak okazuje, za głośną krytyką może kryć się paniczny strach byłego ministra sprawiedliwości przed utratą bezpiecznego azylu w Budapeszcie. Gdzie ucieknie Ziobro, jeśli na Węgrzech zmieni się władza? Poseł KO, Tomasz Głogowski, nie ma wątpliwości, że polityk ma już przygotowany konkretny plan ratunkowy.

Tylko na dowód osobisty: Ponieważ Ziobro nie posiada paszportu, jego potencjalna ucieczka musi zakładać kraje akceptujące polski dowód osobisty
Kierunek Gruzja: Prawdopodobnym scenariuszem jest ucieczka bezpośrednimi lotami z Budapesztu wprost do Gruzji
Wyścig z czasem: Były minister nie będzie czekał na formalne przekazanie władzy po ewentualnie przegranych przez rządzących wyborach
Atak na Magyara i afera z 2024 roku
W ostatnich dniach Zbigniew Ziobro postanowił aktywnie włączyć się w węgierską politykę wewnętrzną. Były polski minister sprawiedliwości wytoczył ciężkie działa przeciwko Peterowi Magyarowi, głównemu rywalowi obecnej władzy w Budapeszcie.

Pretekstem do ataku stało się ujawnienie w sieci nagrań z imprezy z 2024 roku. Ziobro bez pardonu oskarżył Magyara o skrajną nieodpowiedzialność, próbując tym samym uderzyć w wiarygodność lidera tamtejszej opozycji.

Nagłe zainteresowanie Ziobry polityką nad Dunajem nie jest dziełem przypadku. Obecna węgierska władza to dla niego swoista polisa ubezpieczeniowa, a uderzenie w Magyara ma na celu wsparcie sojuszników, od których zależy jego własne bezpieczeństwo.

Zbigniew Ziobro opuści Węgry? Poseł KO nie ma wątpliwości: “Jest przestraszony”
Zbigniew Ziobro, fot. Marysia Zawada/REPORTER
Strach przed demokracją w Budapeszcie
O kulisy zachowania byłego szefa Solidarnej Polski zapytaliśmy posła Koalicji Obywatelskiej, Tomasza Głogowskiego. Zdaniem parlamentarzysty, agresywna retoryka Zbigniewa Ziobry to w rzeczywistości zasłona dymna dla jego własnego przerażenia.

– Myślę, że oczywiście Zbigniew Ziobro jest przestraszony perspektywą powrotu demokracji na Węgrzech – podkreśla w rozmowie z nami poseł Tomasz Głogowski.

Polityk KO dodaje jednocześnie, że działania polskiego uciekiniera nie wpłyną na nastroje tamtejszego społeczeństwa.

Ziobro doskonale zdaje sobie sprawę, że ewentualne zwycięstwo opozycji na Węgrzech będzie oznaczało koniec jego bezpiecznego azylu. Dlatego też każda wypowiedź uderzająca w politycznych przeciwników obecnego węgierskiego rządu to w jego mniemaniu walka o polityczne przetrwanie i wolność.

Bez paszportu na Kaukaz? Opcje ucieczki
Sytuacja prawna i logistyczna byłego ministra jest mocno skomplikowana. Ziobro nie posiada ważnego paszportu, co drastycznie zawęża listę państw, w których mógłby szukać schronienia poza zasięgiem europejskiego wymiaru sprawiedliwości.

  • Według mnie Ziobro ma już sprawdzone wszystkie możliwości wylotu z Budapesztu na podstawie polskiego dowodu osobistego, skoro nie ma paszportu – ocenia wprost poseł Głogowski.

Parlamentarzysta KO wskazuje konkretny, wysoce prawdopodobny kierunek ucieczki.

– Nie wiem, czy to będzie Gruzja, czy coś innego, ale jeżeli są bezpośrednie połączenia lotnicze z Budapesztu do Gruzji, to myślę, że ma już doskonale opanowany rozkład lotów – podsumowuje polityk.

Czas ucieka. Ziobro nie będzie czekał
Zasadniczym pytaniem pozostaje to, jak zareaguje nowa węgierska władza, jeśli faktycznie dojdzie tam do zmiany na szczeblu rządowym. Według posła Głogowskiego, nowy rząd z pewnością nie byłby przychylny Zbigniewowi Ziobrze i chciałby go zatrzymać.

Były szef resortu sprawiedliwości jest jednak niezwykle przebiegły politycznie i na pewno nie da się zaskoczyć w hotelowym pokoju. Poseł KO zwraca uwagę na kluczowy detal harmonogramu wyborczego. Zawsze między dniem głosowania a ostatecznym zaprzysiężeniem nowego rządu istnieje polityczna luka i czas przejściowy.

– Nie sądzę, żeby on na tę zmianę czekał. Zawsze między wyborami a faktycznym przejęciem władzy jest pewna różnica czasowa i nie sądzę, aby nie wykorzystał tego momentu – zaznacza Tomasz Głogowski.

To właśnie w tym okienku czasowym Zbigniew Ziobro najpewniej znajdzie się w samolocie zmierzającym poza granice Unii Europejskiej.

Źródło: Goniec.pl

Leave a Comment