Plan pokojowy nabiera kształtu! USA potwierdzają: trzeba go jeszcze raz pokazać Rosji

Po intensywnych rozmowach w Genewie nad kontrowersyjnym planem pokojowym dla Ukrainy, administracja Donalda Trumpa ogłasza postęp – ale jednocześnie zaznacza, że zmieniony dokument musi zostać ponownie przedstawiony Rosjanom. Rzeczniczka Białego Domu, Karoline Leavitt, przekonuje: „Jesteśmy w bardzo dobrej sytuacji”.

Amerykańska dyplomacja pod kierunkiem sekretarza stanu Marco Rubio oraz wysłannika Steve’a Witkoffa pracowała nad 28-punktowym planem od miesięcy. Po genewskich negocjacjach lista postulatów została okrojona, a część spornych kwestii doprecyzowana. Teraz kluczowy ruch należy do Kremla – to Moskwa musi ponownie przeanalizować poprawiony dokument.

Leavitt odniosła się ostro do fali krytyki, która spadła na plan Trumpa. – Ci, którzy krytykują ten proces, po prostu nie rozumieją, o czym mówią, albo mają własne interesy – zaznaczyła. Podkreśliła też, że Kijów brał aktywny udział w kształtowaniu planu.

Wołodymyr Zełenski potwierdził postęp w rozmowach. W swoim wystąpieniu zaznaczył, że lista punktów została skrócona, a wiele „właściwych elementów” już uwzględniono. Teraz celem jest dopracowanie ostatecznego dokumentu – co ma się odbyć w ścisłej współpracy z USA i ewentualnie w bezpośrednim spotkaniu z prezydentem Trumpem.

Choć Biały Dom nie potwierdził terminu rozmów Zełenski-Trump, amerykańscy urzędnicy nie wykluczają, że decyzje zapadną szybko. W tle rozmów – pytanie, czy Moskwa rzeczywiście gotowa jest rozmawiać na zmienionych warunkach. I czy świat naprawdę jest o krok od przełomu?

Leave a Comment