Burza w Parlamencie Europejskim! Umowa z Mercosurem przepychana w atmosferze skandalu

Europosłowie nie kryją frustracji – umowa handlowa między Unią Europejską a krajami Mercosuru (m.in. Brazylią i Argentyną) stała się przedmiotem ostrego sporu w Strasburgu. Gdy przewodnicząca PE Roberta Metsola ogłosiła, że głosowanie odbędzie się mimo sprzeciwu części deputowanych, sala zawrzała.

– To skandal i łamanie wszelkich standardów! – grzmiał europoseł PSL Krzysztof Hetman, który jako pierwszy próbował zaskarżyć projekt do unijnego Trybunału Sprawiedliwości. Jednak wniosek został odrzucony – formalnie dlatego, że umowa nie została jeszcze przyjęta przez państwa członkowskie.

Co ciekawe, kulisy polityczne wskazują, że za kulisami naciski są ogromne. Ursula von der Leyen chce przyjechać na grudniowy szczyt Mercosuru w Brazylii z gotową, podpisaną umową – stąd forsowanie procesu „na szybko”, mimo narastającego oporu w PE.

Na szczególną ochronę liczy Francja, która chce zabezpieczyć swoich rolników przed napływem taniej żywności z Ameryki Łacińskiej. Jeśli tzw. klauzule ochronne zostaną przyjęte, Paryż prawdopodobnie poprze umowę. Polska natomiast – wraz z kilkoma mniejszymi krajami – nadal się sprzeciwia, ale bez wsparcia Francji jej sprzeciw może nie wystarczyć.

Tymczasem Niemcy naciskają na szybkie przyjęcie porozumienia – nie z powodu rolnictwa, lecz interesów przemysłu, który widzi w Mercosurze ogromny potencjał dla eksportu.

Leave a Comment