W służbach specjalnych zawrzało po niespodziewanym ruchu prezydenta Karola Nawrockiego. Jak donosi TVN24, głowa państwa odmówiła podpisania wniosków o odznaczenia i awanse dla funkcjonariuszy z ABW, AW, SKW i SWW – a wszystko to w przededniu Święta Niepodległości.
Decyzja dotyczy aż 136 osób, w tym tych, którzy na co dzień ryzykują życie, walcząc z działaniami dywersyjnymi inspirowanymi przez obce służby. Co więcej, z całej puli jedynie trzy wnioski – zatwierdzone jeszcze przez byłego prezydenta Andrzeja Dudę – zostały zaakceptowane.
Minister-koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak nie krył oburzenia. W emocjonalnym wpisie podkreślił, że niezależnie od „fatalnych decyzji” prezydenta, funkcjonariusze zasługują na najwyższy szacunek społeczeństwa.
Kancelaria Prezydenta potwierdziła decyzję o wstrzymaniu awansów. Jak tłumaczył Nawrocki, powodem miała być blokada kontaktu z szefami służb przez stronę rządową. Teraz inicjatywa przechodzi na stronę rządu, który ma wkrótce zdecydować, jak dalej postępować w tej sprawie.