Premier Donald Tusk ostro skrytykował decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o wstrzymaniu nominacji oficerskich i odznaczeń dla funkcjonariuszy walczących z obcą dywersją. Szef rządu uznał to za „sabotaż”, który godzi w bezpieczeństwo państwa. Jak podkreślił, chodzi m.in. o młodych kandydatów na oficerów służb specjalnych.
Na platformie X Tusk napisał, że prezydent „uparcie odmawia podpisania wniosków”, co według niego nie jest tylko konfliktem kompetencyjnym z rządem, ale realnym zagrożeniem dla funkcjonowania państwa.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że nie zamierza ustępować i będzie ponawiał wnioski, aż do skutku. W jego ocenie prezydent nie powinien wykorzystywać swojego stanowiska do politycznych rozgrywek kosztem młodych funkcjonariuszy, którzy chcą służyć Polsce.
Tymczasem rzecznik prezydenta, Rafał Leśkiewicz, wyjaśnił, że wnioski nie zostały formalnie odrzucone, a jedynie odesłane bez decyzji. Zaznaczył, że prezydent czeka na osobiste spotkania z szefami służb specjalnych.