Czy Donald Tusk wciąż potrafi budzić zaufanie wyborców? A może to prezydent Karol Nawrocki zyskuje przewagę dzięki świeżości i niezależności? Nowe dane z sondażu pokazują, komu Polacy dziś wierzą bardziej – i dlaczego wielu nie ufa już nikomu.
Zgodnie z badaniem przeprowadzonym przez United Surveys dla Wirtualnej Polski, Karol Nawrocki uzyskał większe zaufanie niż obecny premier. Wskazało na niego 40,6 proc. respondentów, podczas gdy Donaldowi Tuskowi zaufało 35,3 proc. społeczeństwa. Choć różnica nie jest gigantyczna, daje ona jasny sygnał: część Polaków chce czegoś nowego.
Jednak równie wymowna jest rosnąca grupa rozczarowanych – aż 18,2 proc. badanych nie ufa żadnemu z liderów, a niemal 6 proc. nie ma zdania.
Podział zaufania wyraźnie pokrywa się z politycznymi sympatiami. Wyborcy Koalicji Obywatelskiej niemal jednogłośnie wspierają Tuska, podczas gdy zwolennicy PiS i Konfederacji w większości stawiają na Nawrockiego. Co ciekawe, wśród tzw. „pozostałych wyborców” Tusk praktycznie nie istnieje – poparcie na poziomie 3 proc. – a Nawrocki zdobywa aż 41 proc.
Politolog dr hab. Łukasz Młyńczyk zwraca uwagę, że Tusk traci przez negatywny wizerunek w mediach i społeczne zmęczenie jego osobą, podczas gdy Nawrocki wciąż korzysta z efektu „czystej karty” – niejednoznaczny, potencjalnie niezależny, wzbudza nadzieje na alternatywę wobec znanego sporu PO–PiS.
Ekspert zauważa również, że osoby nieufające żadnemu z kandydatów mogą szukać zupełnie nowej drogi – poza obecnym podziałem sceny politycznej. Ich liczba (około 20 proc.) może zwiastować większe zmiany w przyszłości, jeśli tylko znajdzie się ktoś, kto zdobędzie ich zaufanie.