Australia. Krok od kolejnej tragedii na plaży Bondi. Akcja policji

Australijskie służby udaremniły możliwy akt przemocy na jednej z najsłynniejszych plaż świata. Siedmiu mężczyzn zostało zatrzymanych po informacji od wywiadu.

Służby dostały sygnał. Policja wkroczyła na plażę Bondi

Portal NewsWire poinformował, że działania policji były efektem ostrzeżenia przekazanego przez krajową agencję wywiadowczą ASIO. Na nagraniach opublikowanych w mediach widać, jak funkcjonariusze wyprowadzają zatrzymanych mężczyzn w kajdankach.

Policja zaznaczyła, że na obecnym etapie nie stwierdzono bezpośredniego powiązania zatrzymań z trwającym śledztwem dotyczącym niedawnego zamachu terrorystycznego na plaży Bondi. Jednocześnie podkreślono, że wszyscy zatrzymani współpracują z organami ścigania.

Komisarka australijskiej policji federalnej Krissy Barrett zapowiedziała kolejne przeszukania w związku z nasilonymi działaniami po ostatnim ataku. – Kontynuujemy współpracę z partnerami krajowymi i zagranicznymi, aby dokładnie przeanalizować kontakty i przemieszczanie się potencjalnych sprawców – powiedziała. Dodała, że śledztwo obejmuje również osoby określane jako „kaznodzieje nienawiści”.

Krwawy atak w Sydney wstrząsnął krajem

W niedzielę na plaży Bondi doszło do masakry podczas obchodów żydowskiego święta Chanuka. Dwaj sprawcy – ojciec i syn – otworzyli ogień do zgromadzonych ludzi. Zginęło 15 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych. W samochodzie napastników znaleziono flagę tzw. Państwa Islamskiego, a w sieci – materiały sugerujące powiązania jednego z nich z islamistycznym kaznodzieją.

Po fali krytyki ze strony opozycji oraz środowisk żydowskich, zarzucających władzom bierność wobec rosnącego antysemityzmu, premier Anthony Albanese zapowiedział zdecydowane działania. Obejmują one zaostrzenie przepisów dotyczących mowy nienawiści oraz walkę z osobami nawołującymi do przemocy.

Opozycja domaga się także odebrania finansowania instytucjom wspierającym antysemickie działania oraz pozbawiania obywatelstwa osób z podwójną narodowością zaangażowanych w terroryzm.

Leave a Comment