Michał Dworczyk usłyszał zarzuty i wyszedł z prokuratury. Co mu się zarzuca?

Europoseł PiS Michał Dworczyk po wyjściu z prokuratury usłyszał dwa zarzuty związane z niedopełnieniem obowiązków i utrudnianiem postępowania przygotowawczego.

Według śledczych Dworczyk miał nie dopełnić swoich obowiązków służbowych, co – ich zdaniem – mogło wpłynąć na utrudnienie prowadzonego śledztwa. Drugi zarzut dotyczy działań mających na celu utrudnianie organom ścigania wykonania ich obowiązków.

Europoseł – po przesłuchaniu – wyszedł z prokuratury i nie trafił do aresztu. Nie podano szczegółów dotyczących okoliczności, które miały doprowadzić do postawienia zarzutów, ani tego jakie dowody zgromadzono w sprawie. Nie ma też oficjalnej informacji, czy Dworczyk przyznaje się do zarzucanych mu czynów.

Sprawa wywołała szerokie reakcje polityczne – zarówno w mediach, jak i wśród działaczy różnych partii. Zwolennicy Dworczyka podkreślają jego długoletnią działalność publiczną, przeciwnicy wskazują na konieczność pełnego wyjaśnienia sprawy.

Na razie prokuratura nie ujawnia dalszych informacji ani możliwych następnych kroków w postępowaniu.

Leave a Comment