Wczesnym rankiem 18 grudnia doszło do szokującego aktu wandalizmu w centrum Brukseli. Polski konsulat stał się celem zamaskowanych sprawców, którzy oblali jego fasadę czerwoną farbą, wypisali wulgarne hasła i pozostawili przed wejściem psie odchody. Jedno z haseł, „Killers”, odnosiło się do polityki migracyjnej Polski, drugie – o charakterze wulgarnym – komentowało budowę muru na granicy z Białorusią.
Skandaliczne obrazy z europejskiej stolicy — monitoring w rękach policji
Wszystko działo się tuż po 3:00 nad ranem. Kamery uchwyciły grupę kilku osób w kominiarkach – jedna z nich nagrywała całe zajście telefonem. Belgijska policja prowadzi dochodzenie, zabezpieczono materiały z monitoringu.
Sikorski reaguje: „Szanują nas tak, jak na obrazku”
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski nie krył oburzenia. W opublikowanym komentarzu podziękował Straży Granicznej za obronę granic i podkreślił, że skuteczna polityka migracyjna Polski nie wszystkim się podoba. „To znaczy, że działa” – skwitował, dodając, że atak odzwierciedla stosunek agresorów do naszego kraju.