Trump namawia do sprzedaży Grenlandii. “Macie prosty wybór”

Donald Trump wielokrotnie zapowiadał przejęcie Grenlandii przez Stany Zjednoczone, nie wykluczając przy tym użycia sił zbrojnych. Argumentował to interesem bezpieczeństwa narodowego USA i zwracał uwagę na obecność w tym regionie sił Rosji i Chin. Największa wyspa świata i narastający wokół niej spór między USA a Europą jest jednym z głównych tematów trwającego w Davos Światowego Forum Ekonomicznego.


Prezydent USA Donald Trump przypomniał w swoim wystąpieniu, że niedawno minął rok od jego zaprzysiężenia, a teraz, 12 miesięcy później Stany Zjednoczonego są w okresie “nieprawdopodobnie wysokiego wzrostu gospodarczego” i w “trakcie najszybszego i najbardziej dramatycznego zwrotu gospodarczego w historii”.

Prezydent USA stwierdził, że Europa nie zmierza we właściwym kierunku. Wypomniał Europie nieustanne zwiększanie wydatków rządowych, masowe przyjmowanie migrantów, wypychanie “brudnych prac” i ciężkiego przemysłu i założenie, że “tania, dostępna energia powinna być zamieniona na zielone oszustwo”.

Trump o obronie Grenlandii. “Tylko Stany Zjednoczone”

  • Mam ogromny szacunek dla Duńczyków i Grenlandczyków – oświadczył Donald Trump. – Ale każdy sojusznik NATO ma obowiązek być w stanie obronić swoje własne terytorium, a fakt jest taki, że żaden naród, czy grupa narodów, nie jest w stanie obronić Grenlandii, poza USA. Jesteśmy potęgą, większą, niż wszyscy przypuszczali, co było widać w Wenezueli – powiedział.


Donald Trump stwierdził, że w czasie II wojny światowej Dania “uległa Niemcom po zaledwie sześciu godzinach walki”, a USA wysłały swoje własne sił, by “utrzymać” terytorium Grenlandii, co się udało, ogromnym kosztem. – Nie walczyliśmy dla nikogo innego, walczyliśmy w celu utrzymania Grenlandii w Danii – obwieścił Trump. Dodał, że po wojnie USA “oddały” Danii Grenlandię, co nazwał “głupotą”.

  • Grenlandia jest wielkim, prawie całkowicie niezamieszkanym i nierozwiniętym terytorium. Znajduje się w kluczowej lokalizacji strategicznej pomiędzy USA, Chinami, i Rosją – ocenił. Prezydent USA wspomniał też o minerałach ziem rzadkich, które znajdują się na Grenlandii. Ocenił, że żeby je wydobyć, należy przekopać się przez dziesiątki metrów lodu, ale – jak mówił – nie jest to powód, dla którego USA chcą Grenlandii. – Potrzebujemy jej dla strategicznego bezpieczeństwa narodowego i międzynarodowego – podkreślił.

Kluczowe znaczenie strategiczne Grenlandii. Trump chce “natychmiastowych negocjacji”
Trump mówił, że powstrzymanie sił zewnętrznych przed wejściem na zachodnią półkulę było częścią amerykańskiej polityki od kilkuset lat. – To dlatego amerykańscy prezydenci starali się kupić Grenlandię od niemal dwóch wieków – ocenił. Jak mówił, zagwarantowane w 2019 roku przez Kopenhagę nakłady na obronność Grenlandii nie zapewnią wyspie bezpieczeństwa. – Tylko USA, w pojedynkę, mogą obronić ten ogromny kawał lądu, ogromny kawał lodu, rozwinąć go i poprawić, i uczynić bezpiecznym dla Europy i dobrym dla nas – przekonywał.

  • Z tego powodu wnoszę o natychmiastowe negocjacje by jeszcze raz omówić zakup Grenlandii przez Stany Zjednoczone. Tak, jak kupiliśmy wiele naszego terytorium w ciągu lat, tak, jak robiło wiele narodów europejskich. Nie ma nic złego w zakupie – powiedział.

Trump: mieliśmy Grenlandię, ale ją oddaliśmy
W swoim wystąpieniu Trump nawiązał do wydatków krajów NATO na bezpieczeństwo. Podkreślał, że przez lata USA finansowały cały Sojusz, a dopiero po jego dojściu do władzy inne kraje podniosły wydatki na obronność – najpierw do 2, potem do 5 procent. Pochwalił też sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego.

(PAP)
(PAP)

Potem wrócił do sprawy Grenlandii. – Nigdy o nic nie prosiliśmy, i nigdy nic nie dostaliśmy. Prawdopodobnie niczego nie dostaniemy, dopóki nie zdecyduję o użyciu przeważającej siły i będziemy – szczerze – nie do zatrzymania. Ale nie zrobię tego (…) Nie chcę tego robić. Wszystko, o co proszą Stany Zjednoczone, to miejsce zwane Grenlandią, które już mieliśmy, ale potem zwróciliśmy Danii po tym, jak pokonaliśmy Niemców, Japończyków i Włochów (…) Byliśmy wtedy potężną siłą, a teraz jesteśmy nawet bardziej potężni – podkreślał.

Posłuchaj
Trump w Davos: proszę tylko o Grenlandię (IAR)

0:26

Dodaj do playlisty

Podkreślił też, że USA potrzebują stosownego “prawa do ziemi”. – Potrzebujesz prawa własności, by bronić ziemi (…) Kto chciałby bronić dzierżawionego terenu, który jest wielkim kawałkiem lodu na oceanie, gdzie – jeśli dojdzie do wojny – rozegra się większość konfliktu? – pytał Trump. – Wszystko, czego chcemy od Danii, dla bezpieczeństwa narodowego i międzynarodowego, to ten teren, gdzie zbudujemy złotą kopułę – stwierdził Donald Trump.

  • Chcemy więc kawałka lodu w zamian za ochronę świata. Nie chcą nam go dać, a nigdy nie prosilibyśmy o cokolwiek więcej. Mogliśmy zatrzymać ten kawałek lądu, ale tego nie zrobiliśmy. Macie więc prosty wybór: możecie powiedzieć “tak” i bardzo to docenimy, albo możecie powiedzieć “nie” i wtedy to zapamiętamy – podsumował amerykański prezydent.

(PAP)
(PAP)

Media: żądania Trumpa powodują pękanie NATO
Roszczenia USA wobec Grenlandii spowodowały pęknięcie w NATO; część krajów europejskich opowiada się w tym sporze po stronie Danii, inne, w tym Polska, okazują zrozumienie USA – pisze w środę “Die Welt”, dodając, że m.in. z tego powodu organizacja ćwiczeń Sojuszu na Grenlandii pozostaje wyzwaniem.

Zgodnie z ustaleniami niemieckiego dziennika w Sojuszu Północnoatlantyckim rozważana jest organizacja ćwiczeń wojskowych na Grenlandii w 2027 roku. Wcześniejszy termin uważa się za logistycznie niemożliwy, a to i tak przyspieszony harmonogram, bo zwykle NATO planuje swoje ćwiczenia z nawet trzyletnim wyprzedzeniem.

Macron odpowiada Trumpowi: nieakceptowalne
Deklaracje Trumpa spotkały się z oporem Europejczyków. W ubiegłym tygodniu Francja wysłała na wyspę około piętnastu wojskowych z górskich jednostek Chasseurs Alpins, aby wziąć udział w międzynarodowej misji rozpoznawczej – bez udziału Amerykanów. Wywołało to gniew Białego Domu, tym bardziej, że francuski prezydent zapowiedział rozmieszczenie na Grenlandii dodatkowych sił lądowych, powietrznych i morskich.

Czytaj także:
We wtorek, w swoim wystąpieniu w Davos francuski prezydent ocenił, że w relacjach międzynarodowych coraz częściej dominuje bezprawie oraz imperialne zapędy światowych mocarstw. – To także rywalizacja ze strony Stanów Zjednoczonych poprzez umowy handlowe podważające nasze interesy eksportowe, wymuszające maksymalne ustępstwa i otwarcie zmierzające do osłabienia oraz podporządkowania Europy – podkreślił.

Emmanuel Macron dodał, że amerykańskie groźby są “nieakceptowalne”, tym bardziej gdy są “wykorzystywane jako narzędzie nacisku na suwerenność terytorialną”. Francuski prezydent poinformował, że nie planuje spotkania z Donaldem Trumpem, ani w Davos, ani w Paryżu w formacie G7, wbrew temu, co sam proponował w ujawnionej wiadomości.

Leave a Comment