Tusk o konflikcie na Bliskim Wschodzie: nie pozwolę na to
“Ludzie PiS i prezydenta Karola Nawrockiego chcą wplątać Polskę w wojnę na Bliskim Wschodzie. Nie pozwolę na to. Przydałby się wam, nie tylko dziś, kubeł zimnej wody na głowę” – przekazał premier Donald Tusk we wpisie na platformie X.
Wpis pojawił się w momencie, w którym cały czas trwa dyskusja związana z wojną USA i Izraela z Iranem. Konflikt spowodował poważny kryzys energetyczny na świecie, doprowadzając do znaczących wzrostów cen paliw. Stało się to za sprawą założonej przez Iran blokady na cieśninę Ormuz.
USA grożą wyjściem z NATO
Prezydent Donald Trump wielokrotnie podkreślał, że oczekuje od sojuszników z NATO zaangażowania w otwarcie tego szlaku. Warto zauważyć, że przez cieśninę przepływa jedna piąta światowych transportów ropy naftowej. Dotąd jednak żaden z krajów nie wysłał swoich okrętów do takich działań. W związku z tym amerykański prezydent zagroził nawet opuszczeniem Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Do sytuacji w rozmowie z Polsat News odnosił się szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz. – Bez Ameryki silnego NATO nie ma. Jeśli chodzi o wysyłanie wojsk, to nie ma dziś twardej prośby do Polski. Zresztą ani prezydent, ani większość Polaków nie chce takiego zaangażowania – tłumaczył.
Podkreślał jednak, że w NATO są kraje, które dysponują silną i rozwiniętą marynarką. Jego zdaniem powinny one wziąć udział w działaniach w cieśninie Ormuz. – W imię inwestycji w dobre relacje, państwa zachodnie, które posiadają marynarkę, powinny wesprzeć Amerykanów – mówił.
Czytaj także:
Źródło: Polskie Radio/x.com/egz