Po politycznym przełomie na Węgrzech i zwycięstwie Péter Magyar, który odsunął od władzy Viktor Orbán, rozpoczęły się intensywne działania dyplomatyczne. Jednym z pierwszych sygnałów nowego otwarcia była rozmowa Radosław Sikorski z przyszłą szefową węgierskiej dyplomacji, Anita Orbán.
Szef polskiego MSZ pogratulował zwycięstwa partii TISZA i jasno dał do zrozumienia, że Warszawa jest gotowa na odbudowę relacji z Budapesztem. Rozmowa nie ograniczyła się jednak do kurtuazji – poruszono konkretne kwestie dotyczące współpracy w ramach Unii Europejskiej oraz wspólnych działań wobec Ukrainy i Rosji.
W tle rozmów pojawił się również istotny wątek finansowy. Dyskutowano o możliwości odblokowania dla Polski środków sięgających około dwóch miliardów złotych, co nadaje całej sprawie bardzo praktyczny wymiar. To pokazuje, że zmiana władzy na Węgrzech może mieć bezpośrednie konsekwencje gospodarcze.
Sikorski podkreślił, że po latach napięć pojawia się realna szansa na poprawę stosunków między krajami i powrót do bardziej konstruktywnego dialogu – zarówno bilateralnego, jak i na poziomie unijnym.
Kulminacją rozmowy było oficjalne zaproszenie skierowane do Anity Orbán, by odwiedziła Warszawę w najbliższym czasie. Taki gest może być pierwszym krokiem do odbudowy współpracy i rozpoczęcia nowego etapu w relacjach polsko-węgierskich.