Sejm odrzucił wnioski o wotum nieufności wobec Jolanty Sobierańskiej-Grendy i Pauliny Hennig-Kloski

Sejm podtrzymał ministrowe zdrowia i ministrę klimatu mimo wniosków o odwołanie
W czwartek Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zdecydował o odrzuceniu wniosków o wyrażenie wotum nieufności wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy oraz minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. Oficjalne wyniki głosowań oraz dane Kancelarii Sejmu potwierdzają, że obie polityczki zachowały swoje stanowiska, kończąc tym samym sejmową debatę dotyczącą przyszłości kierownictwa obu resortów.

Wyniki głosowania nad wnioskiem wobec Jolanty Sobierańskiej-Grendy
Zgodnie z danymi podanymi przez Kancelarię Sejmu, posłowie odrzucili inicjatywę opozycji dotyczącą dymisji minister zdrowia. W trakcie posiedzenia Sejmu przeciwko odwołaniu ministrowej głosowało 238 parlamentarzystów, natomiast za jej odwołaniem opowiedziało się 212. Wstrzymujących się od głosu nie było.

Takie rozstrzygnięcie oznacza, że Jolanta Sobierańska-Grenda będzie kontynuować pełnienie swojej funkcji w rządzie. To głosowanie było kulminacją wcześniejszej debaty parlamentarnej, podczas której zwolennicy zmiany na stanowisku trafiali na sprzeciw koalicji rządzącej, która solidarnie poparła ministrę.

Szefowa resortu zdrowia odpowiada na zarzuty

Podczas sejmowej debaty Jolanta Sobierańska-Grenda odpierała zarzuty opozycji, określając je jako populistyczne działania. Z mównicy minister poinformowała, że Narodowy Fundusz Zdrowia w bieżącym roku przeznaczył na profilaktykę aż 664 miliony złotych — co stanowi 10% wzrost w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Podkreśliła jednocześnie, że konieczne są głębokie, systemowe reformy w strukturach służby zdrowia. Według minister, kluczowym zadaniem jest poszukiwanie nowych źródeł finansowania sektora, co pozwoli ustabilizować system opieki zdrowotnej. Propozycją rządu jest skierowanie do budżetu NFZ wpływów z opodatkowania hazardu, alkoholu oraz wyrobów tytoniowych.

Głosowanie dotyczące Pauliny Hennig-Kloski

Podobne rozstrzygnięcie zapadło w sprawie minister klimatu i środowiska, Pauliny Hennig-Kloski. Oficjalne statystyki sejmowe wskazały, że przeciw jej odwołaniu głosowało 238 posłów, a za dymisją było 213. Również w tym przypadku nie odnotowano głosów wstrzymujących się.

Wniosek o odwołanie ministry poparli wszyscy obecni na sali posłowie Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej, partii Razem oraz Demokracji Bezpośredniej. Spośród koalicji rządzącej wyłamał się tylko poseł Bartosz Romowicz z Polski 2050, który poparł wniosek opozycji.

Paulina Hennig-Kloska komentuje wynik głosowania

Po zakończeniu głosowania minister klimatu i środowiska wyraziła swoje stanowisko w mediach społecznościowych. Interpretując wynik sejmowej batalii, uznała go za triumf ochrony klimatu, środowiska oraz bezpieczeństwa energetycznego kraju.

„Dziś wygrały klimat i środowisko. Wygrało bezpieczeństwo energetyczne i ochrona przyrody. Wygrała Polska, wygrali Polacy.”

Podziękowała też posłom Koalicji 15 października za okazane zaufanie oraz swojemu zespołowi w ministerstwie za dwuipółroczną, ciężką i owocną pracę.

„Dziękuję Posłankom i Posłom za zaufanie. Dziękuję Koalicji 15 października za wsparcie. Dziękuję zespołowi Ministerstwa Klimatu i Środowiska za dwa i pół roku ciężkiej i owocnej pracy. Naprawiamy Polskę po PiS, nie zatrzymamy się, nie damy się zastraszyć, pracujemy dalej.”

Minister zapowiedziała, że resort dalej będzie realizował działania naprawcze po poprzednich rządach, a także nie ulegnie próbom zastraszania wobec wyznaczonych celów politycznych.

Leave a Comment