Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i udał się do Stanów Zjednoczonych. Wyjazd ten budzi ogromne kontrowersje, a brak oficjalnych informacji na temat okoliczności podróży rodzi liczne spekulacje. Roman Giertych sugeruje, że Ziobro mógł liczyć na pomoc osób z otoczenia PiS oraz zagranicznych środowisk prawicowych.
Kto mógł pomóc w wyjeździe Ziobry?
Roman Giertych w rozmowie z Onetem wskazał Adama Bielana oraz ludzi związanych z amerykańskim ruchem MAGA jako potencjalnych facilitatorów wyjazdu. Podkreślił bliskie powiązania tych środowisk z некоторыми członkami PiS, które wspierały Orbána, AfD czy Łukaszenkę.
W kontekście medialnym pojawia się nazwisko Tomasza Sakiewicza, redaktora naczelnego Telewizji Republika. Giertych zapowiedział złożenie wniosku o wszczęcie śledztwa w sprawie pomocnictwa do ucieczki właśnie ze strony Sakiewicza.
obrazek
Działania prokuratury i zarzuty
Prokuratura bada, czy osoby trzecie ułatwiały Ziobrze uniknięcie odpowiedzialności karnej w związku z aferą Funduszu Sprawiedliwości. Posiadacze Genewskiego Dokumentu Podróży, takim jak Ziobro po unieważnieniu polskiego paszportu, muszą ubiegać się o wizę do USA, co komplikuje sprawę.
„Składam jutro wniosek do PG o wszczęcie śledztwa w sprawie pomocnictwa do ucieczki ze strony Tomasza Sakiewicza. Mam nadzieję, że prokuratura natychmiast zarządzi zabezpieczenie materiału dowodowego.” – Roman Giertych (@GiertychRoman), 10 maja 2026
Giertych ostrzega, że pomoc w ucieczce może skutkować kilkuletnim więzieniem. Podkreśla też finansowe powiązania Ziobry z Sakiewiczem, w tym wpłaty z Funduszu Sprawiedliwości do TV Republika.
Polityczne reakcje i tło sprawy
Ziobro potwierdził pobyt w USA na antenie Telewizji Republika, gdzie zostanie komentatorem politycznym. Polityk stwierdził: „Jestem w Stanach Zjednoczonych. Wczoraj przyleciałem. Poruszam się po raz trzeci po USA”. W mediach społecznościowych fala komentarzy – Ryszard Petru napisał: „Szczury zawsze znajdą sobie kanał”.
Po zmianie władzy na Węgrzech azyl u Orbána stracił ważność. Ziobro był widziany na lotnisku Newark w New Jersey. Marcin Przydacz sugeruje, że wykorzystał dawne kontakty międzynarodowe.
Przyszłość Ziobry i możliwe konsekwencje
Politycy opozycji liczą na deportację z USA w razie stwierdzenia nieprawidłowości wizowych. Sprawa komplikuje relacje polsko-amerykańskie i podkreśla podziały w polskiej prawicy. Prokuratura nie odpuszcza, a kolejne kroki mogą ujawnić pełne powiązania.