Ważny komunikat Kancelarii Sejmu ws. Romanowskiego. W tle bajońska suma

Choć od miesięcy przebywa poza Polską i pozostaje poszukiwany w związku ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości, Marcin Romanowski nadal otrzymuje z Sejmu wysokie środki na prowadzenie biura poselskiego. Jak ustalił portal jakglosuja.pl, tylko w 2025 roku na funkcjonowanie jego biura przekazano ponad 287 tys. zł. Na pytania “Faktu” dotyczące finansowania biura poselskiego Marcina Romanowskiego stanowisko w sprawie zajęła również Kancelaria Sejmu.

Romanowski poza Polską. Sprawa wraca po zmianach politycznych na Węgrzech
Marcin Romanowski od końca 2024 roku przebywa poza granicami Polski. Były wiceminister sprawiedliwości opuścił kraj po tym, jak śledczy zaczęli prowadzić działania związane z nieprawidłowościami w Funduszu Sprawiedliwości. Polityk związany z PiS udał się na Węgry, gdzie w grudniu otrzymał azyl polityczny od rządu Viktora Orbana. Decyzja wywołała szerokie komentarze zarówno w Polsce, jak i za granicą, ponieważ Romanowski pozostaje osobą poszukiwaną przez polskie organy ścigania.

Sytuacja skomplikowała się jeszcze bardziej po politycznych zmianach na Węgrzech. W mediach pojawiły się informacje, że nowy premier Peter Magyar ma przyglądać się sprawie przyznania azylu polskiemu politykowi. Nie jest obecnie jasne, czy Romanowski nadal przebywa na Węgrzech. Brakuje oficjalnych informacji dotyczących jego miejsca pobytu, a sprawa regularnie wraca do debaty publicznej w Polsce.

Mimo to poseł nadal formalnie wykonuje mandat parlamentarny. To właśnie ten fakt sprawia, że nadal przysługuje mu ryczałt na prowadzenie biura poselskiego.

Ponad 287 tys. zł na biuro poselskie. Najwięcej kosztowały pensje pracowników
Portal jakglosuja.pl opublikował szczegółowe sprawozdanie dotyczące wydatków biura poselskiego Marcina Romanowskiego za 2025 rok. Dokument pokazuje, że na funkcjonowanie biura przekazano łącznie ponad 287 tys. zł, z czego wydano około 281,4 tys. zł. Największą część tej kwoty pochłonęły wynagrodzenia pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę wraz z pochodnymi. Na ten cel przeznaczono ponad 191 tys. zł.

Kolejne środki wydano na umowy cywilnoprawne. Jak wynika ze sprawozdania, 14 tys. zł przeznaczono na umowy zlecenia i umowy o dzieło. Znaczącą pozycję w zestawieniu stanowiły także koszty wynajmu lokalu biura poselskiego, które przekroczyły 41,5 tys. zł. Dokument pokazuje, że mimo nieobecności samego posła biuro funkcjonowało formalnie przez cały rok i generowało stałe koszty operacyjne.

W sprawozdaniu znalazły się również wydatki związane z obsługą rachunkowo-księgową i bankową biura. Na ten cel przeznaczono ponad 12,5 tys. zł. Z kolei stworzenie i utrzymanie strony internetowej biura poselskiego kosztowało około 12,3 tys. zł. Na materiały biurowe oraz wyposażenie wydano blisko 5 tys. zł. Dokumenty pokazują, że środki z ryczałtu były wykorzystywane w różnych obszarach działalności administracyjnej biura parlamentarnego.

Kancelaria Sejmu tłumaczy wypłaty
Do sprawy odniosła się również Kancelaria Sejmu. W odpowiedzi na pytanie “Faktu” urząd przypomniał, że zgodnie z art. 23 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora każdy parlamentarzysta ma obowiązek prowadzenia biura poselskiego. Z tym obowiązkiem wiąże się jednocześnie prawo do otrzymywania środków na jego funkcjonowanie.

Obowiązujące przepisy rangi ustawowej (art. 23 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora) nakłada na każdego posła obowiązek utworzenia biura poselskiego. Z obowiązkiem tym powiązane jest uprawnienie do otrzymywania środków na pokrycie kosztów jego funkcjonowania (tzw. ryczałt na funkcjonowanie biura) – informuje Kancelaria Sejmu cytowana przez “Fakt”.

Urząd dodał również, że długotrwałe przebywanie posła za granicą w obowiązującym stanie prawnym nie stanowi przesłanki do wstrzymania wypłaty ryczałtu na prowadzenie biura poselskiego.

Leave a Comment