Śmierć Łukasza Litewki poruszyła tysiące ludzi w całej Polsce. Teraz bliscy oraz mieszkańcy Sosnowca przeżywają kolejny dramat. Na cmentarzu przy ul. Zuzanny doszło do pożaru grobu tragicznie zmarłego posła. Strażacy potwierdzili interwencję, a zdjęcia z miejsca pokazują okopcone sąsiednie nagrobki.
Tragiczna śmierć Łukasza Litewki poruszyła całą Polskę
Łukasz Litewka zginął 23 kwietnia w tragicznym wypadku drogowym. Społecznik i samorządowiec został śmiertelnie potrącony podczas jazdy rowerem. Jak informowano po zdarzeniu, do wypadku doszło z nieustalonych dotąd przyczyn, a kierujący samochodem 57-latek potrącił Litewkę, który zmarł na miejscu wskutek odniesionych obrażeń.
Informacja o śmierci 37-latka wywołała ogromne poruszenie w całym kraju. Łukasz Litewka od lat kojarzony był przede wszystkim z działalnością charytatywną i pomocą osobom potrzebującym. Założona przez niego fundacja #TeamLitewka angażowała się w liczne zbiórki oraz akcje pomocowe. Społecznik zdobył rozpoznawalność dzięki działalności internetowej i aktywności społecznej, pomagając między innymi rodzinom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej, osobom starszym czy zwierzętom.
Doszło do pożaru grobu. Strażacy mówią o prawdopodobnej przyczynie
27 maja “Fakt” poinformował o pożarze grobu Łukasza Litewki. Do zdarzenia doszło na cmentarzu przy ul. Zuzanny w Sosnowcu, gdzie pochowany został tragicznie zmarły społecznik. Informacja wywołała ogromne emocje wśród mieszkańców oraz osób śledzących działalność założyciela fundacji #TeamLitewka. O skali zdarzenia świadczą zdjęcia opublikowane przez ”Fakt”, na których widać mocno okopcone sąsiednie nagrobki. Sama mogiła została już uprzątnięta po pożarze.
Interwencję potwierdził rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Sosnowcu.
O godz. 11.34 było zgłoszenie. Uległy zapaleniu wiązanki zlokalizowane przy grobie oraz znicze. Prawdopodobnie ktoś z odwiedzających za blisko znicza położył wiązankę, doszło do zapalenia. Zniczy przy grobie jest bardzo dużo. To była szybka akcja gaszenia pożaru, nie wymagała większej interwencji strażaków – mówił mł. bryg. Tomasz Dejnak w rozmowie z “Faktem”.
Według strażaków najbardziej prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia od jednego ze zniczy ustawionych przy mogile. Ze względu na ogromną liczbę kwiatów i wiązanek ogień mógł błyskawicznie przenieść się na łatwopalne elementy dekoracji. Na szczęście sytuację szybko opanowano i nie doszło do większego rozprzestrzenienia się pożaru na inne części cmentarza.
Tłumy na pogrzebie i pośmiertne odznaczenie dla społecznika
Pogrzeb Łukasza Litewki odbył się 29 kwietnia i zgromadził tłumy mieszkańców oraz osób, którym pomagał przez lata swojej działalności społecznej. Uroczystości miały wyjątkowo podniosły charakter. Na ceremonii pojawili się najważniejsi politycy w państwie, w tym premier, prezydent oraz marszałek Sejmu. Obecność czołowych przedstawicieli władz pokazała skalę wpływu, jaki Litewka miał na działalność społeczną i pomocową w Polsce.
Podczas uroczystości Łukasz Litewka został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Odrodzenia Polski. To jedno z najwyższych odznaczeń państwowych przyznawanych za wybitne zasługi dla kraju i działalność społeczną. Dla wielu uczestników pogrzebu był to symboliczny wyraz uznania dla człowieka, który przez lata angażował się w pomoc innym i budował wokół siebie społeczność ludzi gotowych wspierać potrzebujących.
W dniu pogrzebu cmentarz wypełniły tysiące osób. Wielu uczestników przyniosło znicze, kwiaty i transparenty związane z działalnością fundacji #TeamLitewka. Po ceremonii grób społecznika stał się miejscem codziennych odwiedzin. Ludzie nadal przychodzą tam, by oddać hołd człowiekowi, którego działalność dla wielu osób była symbolem bezinteresownej pomocy i społecznego zaangażowania.