Akcja służb u Nawrockich. Wujek prezydenta nie gryzie się w język! “Szaleństwo, paranoja”

Interwencja służb w domu rodzinnym prezydenta Karola Nawrockiego po serii fałszywych alarmów wstrząsnęła opinią publiczną. Teraz głos w sprawie zabiera Waldemar Nawrocki, wujek głowy państwa i jego były trener boksu. W rozmowie z „Super Expressem” nie kryje oburzenia i w ostrych słowach komentuje całe zdarzenie, mówiąc wprost o “nienawiści” i “dziwnym narodzie”.

Interwencja służb w domu rodzinnym prezydenta Karola Nawrockiego, po serii fałszywych alarmów, wywołała burzę, a głos w sprawie zabiera jego wujek.
Waldemar Nawrocki, były trener prezydenta, ostro ocenia całe zdarzenie, nazywając je „szaleństwem i paranoją” oraz wskazując na wszechobecną „nienawiść”.
Poznaj pełne oburzenia słowa wujka prezydenta i dowiedz się, dlaczego tak gorzko ocenia kondycję polskiego społeczeństwa po tym wstrząsającym incydencie.
“Szaleństwo i paranoja”. Wujek prezydenta o akcji służb
Waldemar Nawrocki, były pięściarz i doświadczony trener, który w przeszłości szkolił Karola, nie może uwierzyć w to, co się stało. Informacje o siłowym wejściu służb do mieszkania rodziny prezydenta po fałszywych zgłoszeniach wywołały w nim skrajne emocje. Pierwsze zgłoszenie miało dotyczyć pożaru i zagrożenia życia dzieci, a drugie zatrzymania krążenia.

– To jest dziwactwo, jak w kraju mogą się dziać takie rzeczy. Szaleństwo, paranoja. Ja jeszcze jakoś to przetrawiłem, ale moja żona nie może przestać o tym myśleć. Mamy kontakt z mamą Karola… To jest coś niesamowitego, wychodzisz z domu i dzieje się coś takiego – mówi wprost w rozmowie z “Super Expressem” Waldemar Nawrocki.

Były pięściarz współczuje funkcjonariuszom, którzy musieli wykonać polecenia, ale jednocześnie zadaje fundamentalne pytanie o odpowiedzialność za całą operację. Służby wyważyły drzwi do mieszkania i weszły do środka.

– Przykro mi za tych chłopaków, których wysłano na miejsce. Rozkaz rozkazem, ale kto wydaje takie polecenia? To nie mieści się w głowie – uważa Nawrocki. Co ważne, mieszkanie nie należy do Nawrockiego, ale członka jego rodziny. W związku z tym nie jest objęte ochroną SOP. – Prezydenta nie chronią, tylko go pilnują – dodaje z goryczą Nawrocki.

Czy Andrzej Gołota jest numerem 1 w polskiej historii wagi ciężki pomimo braku oficjalnego mistrza świata?

“Różnica płodzi nienawiść”. Gorzkie słowa o Polsce
Cała sytuacja jest dla niego dowodem na głębokie podziały i złą wolę, która zatruwa polskie społeczeństwo. Jego zdaniem to, co spotkało rodzinę prezydenta, jest wynikiem nienawiści.

– Tak wielka różnica płodzi nienawiść. Różnica między ludźmi normalnymi a nienormalnymi – ocenia gorzko wujek prezydenta.

Nawrocki w mocnych słowach podsumowuje swoje refleksje na temat kondycji narodu. Nie może zrozumieć, skąd bierze się tyle negatywnych emocji i dlaczego Polacy nie potrafią się zjednoczyć.

– My, Polacy, jesteśmy dziwnym narodem, nie umiemy docenić. Polacy wybrali. Kogo nie spotykam, to każdy mi mówi, że głosował na Karola – kończy Waldemar Nawrocki.

Karol Nawrocki i jego wujek Waldemar Nawrocki

Leave a Comment