Media: Paweł Kukiz ma dołączyć do Morawieckiego. Postawił warunki

Od rozłamu w PiS minęło już kilka dni, jednak teraz polską scenę polityczną obiegła zdumiewająca informacja, która zaskoczy wielu obserwatorów rodzimej sceny politycznej. Media donoszą o możliwym transferze Pawła Kukiza do nowo powstałego klubu parlamentarnego Rozwój Plus.

Doniesienia powielane przez ogólnokrajowe redakcje wskazują jednak, że decyzja polityka zależy od spełnienia konkretnych warunków oraz od jego stanu zdrowia. Sam zainteresowany już się do sprawy odniósł. Postawił jednak twarde warunki.

Z ustaleń tygodnika „Newsweek” oraz dziennika „Fakt” wynika, że lider koła Demokracja Bezpośrednia rozważa dołączenie do ugrupowania byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Kukiz nie ukrywa, że taki scenariusz wchodzi w grę, choć zastrzega, że wszystko zależy od wyniku rozmów o kwestiach ustrojowych.

Warunki programowe i stan zdrowia posłaKukiz przyznał wprost, że współpracy nie wyklucza.

„Jeżeli po rozmowach okaże się, że mamy zbieżne zdanie w kwestii spraw ustrojowych, to nie wykluczam współpracy” — powiedział w rozmowie z „Faktem”.

Jak podaje „Newsweek”, jego wejście do nowej formacji jest jednak obwarowane warunkami. Poseł oczekuje, że do programu Rozwoju Plus trafią jego sztandarowe postulaty, przede wszystkim jednomandatowe okręgi wyborcze i szersze wykorzystanie referendów.

„Paweł oczekuje wpisania tych postulatów do programu Rozwoju Plus” — twierdzi jeden z informatorów tygodnika.

Sam poseł przypomina, że od lat konsekwentnie zabiega o reformy ustrojowe.

„Moim celem od 2015 r. jest zmiana ordynacji wyborczej, obniżenie progu frekwencyjnego w referendach, wprowadzenie sędziów pokoju oraz pakietu ustaw antykorupcyjnych” — wyliczył.

Rozmowy odkłada jednak na później rekonwalescencja po lipcowym wypadku, do którego doszło podczas zbierania wiśni. Polityk spadł wówczas z drabiny i pisał w mediach społecznościowych o połamanej ręce, żebrach i wyrostkach poprzecznych kręgosłupa. Według „Newsweeka” powrót do zdrowia może potrwać kilka miesięcy.

„Moje sprawy polityczne przyspieszą, gdy jeszcze trochę się wyleczę i po wypadku będę w pełni dyspozycyjny” — zapowiedział.

Rozłam w PiS i powołanie nowego klubuKlub parlamentarny Rozwój Plus powstał w efekcie napięć wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Pod koniec lipca upłynął termin ultimatum Jarosława Kaczyńskiego, który zażądał od parlamentarzystów rezygnacji z przynależności do zewnętrznych stowarzyszeń politycznych. Politycy skupieni wokół Morawieckiego nie podporządkowali się temu żądaniu, argumentując, że nie występują z PiS, a jedynie angażują się w nową inicjatywę.

29 lipca były premier zapowiedział powołanie własnego klubu, który zarejestrowano już następnego dnia. Liczy on 40 posłów i jednego senatora.

„Postanowiliśmy założyć klub parlamentarny i będzie to nasze forum do działania na przyszłość, forum polityczne” — tłumaczył Morawiecki.

Na czele klubu stanął on sam, a jego zastępcą został Łukasz Schreiber.

Do nowej grupy dołączyli już dawni współpracownicy Kukiza, w tym Marek Jakubiak i Agnieszka Ścigaj, co tworzy dla polityka naturalną płaszczyznę porozumienia.

Sondaże i deklaracja współpracyNowy klub parlamentarny jest reprezentacją stowarzyszenia Rozwój Plus, które dotąd prowadziło głównie działalność ekspercką i think tankową. Według najnowszego sondażu IBRiS dla Polsat News formacja mogłaby liczyć na poparcie sięgające 7,8% wyborców. Kukiz z optymizmem patrzy na dalsze rozmowy.

„Z Mateuszem Morawieckim zawsze miałem dobre relacje” — oświadczył.

Podkreślił też, że nadrzędnym celem wspólnych działań prawicy powinno być „odsunięcie od władzy Donalda Tuska i jego obozu”. Ostateczna decyzja w sprawie wejścia do klubu ma zapaść po zakończeniu leczenia.

Leave a Comment