Tragiczne wydarzenia nad Jeziorem Durowskim w Wągrowcu. Dwóch 13-letnich chłopców utonęło podczas kąpieli na niestrzeżone plaży. Mimo podjętej przez służby reanimacji życia nastolatków nie udało się uratować.
Na miejscu przez długi czas trwała walka o życie chłopców. Służby wyjaśniają teraz, jak doszło do tragedii i dlaczego kąpiel zakończyła się tak dramatycznym finałem.
Dramatyczny finał kąpieli. Policja przekazała pierwsze ustaleniaPierwsze informacje o tragedii przekazały służby, które zostały wezwane na miejsce po południu. Jak ustalono, zgłoszenie dotyczące zdarzenia nad Jeziorem Durowskim wpłynęło do wągrowieckiej policji około godziny 14:20. Na niestrzeżoną plażę przyszło trzech chłopców, jednak tylko dwóch zdecydowało się wejść do wody.
Chłopcy zniknęli pod taflą wody. Na pomoc ruszyły służbyChwilę później doszło do dramatycznych wydarzeń. Jeden z chłopców nagle zniknął pod powierzchnią wody, a drugi próbował ruszyć mu z pomocą. Niestety, po chwili również przestał być widoczny. Na miejsce skierowano służby ratunkowe, które po przybyciu wydobyły obu nastolatków z jeziora.
Śmigłowiec LPR na miejscu tragedii. Nie udało się uratować chłopcówPo wydobyciu chłopców z wody natychmiast rozpoczęto walkę o ich życie. Na miejsce wezwano zespoły ratownictwa medycznego, a także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wobec obu nastolatków prowadzono resuscytację krążeniowo-oddechową, jednak mimo wysiłków ratowników nie udało się przywrócić ich funkcji życiowych.
Lekarz stwierdził zgon obu 13-latków. Na miejscu tragedii nadal pracują służby, które wyjaśniają dokładne okoliczności zdarzenia.
Jakub Sumera