Gajdziński o Morawieckim: „On tylko udaje”. Współautor biografii byłego premiera o jego prawdziwych poglądach

Piotr Gajdziński, publicysta i współautor biografii „Delfin. Mateusz Morawiecki”, twierdzi w rozmowie z „naTemat”, że deklarowany przez byłego premiera nowoczesny konserwatyzm nie ma wiele wspólnego z jego rzeczywistymi przekonaniami. — On tylko udaje — ocenił człowiek, który współpracował z Morawieckim jeszcze w czasach, gdy ten kierował bankiem BZ WBK.

Wypowiedź padła po rozłamie w Prawie i Sprawiedliwości. Morawiecki i związani z nim parlamentarzyści nie zgodzili się wystąpić ze stowarzyszenia Rozwój Plus ani podpisać deklaracji, których żądało kierownictwo partii. Były premier ogłosił potem powstanie odrębnego klubu parlamentarnego — dołączyło do niego 40 posłów i jeden senator.

Plan sprzed lat, którego w PiS nie zauważonoGajdziński przekonuje, że zamiar politycznego usamodzielnienia się dojrzewał w Morawieckim znacznie wcześniej, niż sądzą jego partyjni koledzy.

— Myślę, że ten plan zrodził się wiele, wiele lat temu. Dziwię się, że politycy PiS tego nie widzieli i nie rozumieli — powiedział Piotr Gajdziński.Publicysta przypomniał, że Jarosław Kaczyński przez pewien czas traktował Morawieckiego jako możliwego następcę. Nawet gdy prezes PiS postawił później na Przemysława Czarnka, miał zakładać, że były premier zostanie w szeregach partii.

Brygada Świętokrzyska i „średnio umiarkowany konserwatyzm”Morawiecki od miesięcy powtarza, że Polska potrzebuje nowoczesnego konserwatyzmu, i przedstawia się jako jeden z głównych rzeczników tej formacji ideowej. Gajdziński ten obraz podważa, powołując się na lata wspólnej pracy i rozmów o polityce.

Gajdziński o Morawieckim: „On tylko udaje”. Współautor biografii byłego premiera o jego prawdziwych poglądach— Mówię to na podstawie tego, że znam Morawieckiego i bardzo długo z nim pracowałem. Poznałem jego poglądy polityczne, wielokrotnie rozmawialiśmy o polityce. To, że na początku swoich rządów uczcił Brygadę Świętokrzyską, jadąc pod pomnik w Niemczech, to jest taki średnio umiarkowany konserwatyzm — ocenił.Zdaniem publicysty prawicowość byłego premiera nie zawsze przebija się w jego bieżącym przekazie, bo Morawiecki dopasowuje wizerunek do nastrojów wyborców.

— Jeśli dzisiaj diagnozuje, że najwięcej miejsca jest w centrum sceny politycznej, to będzie prezentował takie poglądy. Jeżeli polskie społeczeństwo stanie się bardziej liberalne, za chwilę będzie przedstawiał się jako liberał — stwierdził Gajdziński.Koszulka „Bronię kobiet”Rozmówca „naTemat” odniósł się też do jednego z ostatnich wystąpień Morawieckiego, podczas którego polityk założył koszulkę z napisem „Bronię kobiet”.

— To jest totalna bzdura, granie na tym, że ludzie mają pamięć ameby. Ale on z pewnością będzie powtarzał ten przekaz — podkreślił Piotr Gajdziński.

Leave a Comment