Prokuratura Okręgowa we Włocławku skierowała do Sądu Rejonowego we Włocławku akt oskarżenia przeciwko ośmiu członkom Obwodowej Komisji Wyborczej nr 36, którzy przy drugiej turze wyborów prezydenckich w 2025 roku wpisali do protokołu liczby niezgodne z rzeczywistym wynikiem głosowania. O skierowaniu sprawy do sądu poinformowała prok. Małgorzata Kręcicka.
Wśród oskarżonych są przewodniczący komisji i jego zastępca. Śledczy zarzucają całej ósemce niedopełnienie obowiązków przy przygotowaniu i przeprowadzeniu głosowania oraz przy ustalaniu jego wyników, co w ocenie prokuratury doprowadziło do sporządzenia nieprawidłowego protokołu i działało na szkodę interesu publicznego.
Różnica wyniosła 93 głosyKomisja zapisała w protokole, że Rafał Trzaskowski otrzymał 346 głosów. Ustalenia prokuratury pokazały co innego — w obwodzie oddano na niego 438 głosów. W zestawieniu zabrakło więc 92 głosów faktycznie oddanych na tego kandydata.
Odwrotnie wyglądała sytuacja Karola Nawrockiego. Protokół przypisał mu 283 głosy, choć rzeczywiście uzyskał ich 282. Łącznie rozbieżność między dokumentem a stanem faktycznym sięgnęła 93 głosów.
Oskarżeni przyznali się do zarzucanego czynu i złożyli wyjaśnienia. Prokuratura przekazała, że żadna z tych osób nie była wcześniej karana — na tę informację powołał się również „Fakt”.
Sprawa dotyczy jednego obwoduNieprawidłowości ograniczają się do konkretnej komisji i same w sobie nie podważają rezultatu całych wyborów prezydenckich. Pierwsza tura odbyła się 18 maja 2025 roku, druga 1 czerwca. Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła 2 czerwca, że zwycięzcą został Karol Nawrocki z wynikiem 50,89 proc. głosów. Postępowanie włocławskie jest jednym z wielu dotyczących ustalania wyników w poszczególnych obwodach.
Do trzech lat więzieniaZa zarzucane czyny ośmiu oskarżonym grozi kara pozbawienia wolności do trzech lat. Wyroku na tym etapie nie ma — o odpowiedzialności karnej członków komisji rozstrzygnie Sąd Rejonowy we Włocławku.