Były premier Mateusz Morawiecki wjechał w piątek „w paszczę lwa” — na wrocławskie osiedle Jagodno, uznawane za bastion liberalnego elektoratu. Podczas spotkania z mieszkańcami wzywał do wsparcia obozu prezydenta Karola Nawrockiego i zapowiadał daleko idące zmiany w sądownictwie konstytucyjnym. Szef Rozwoju Plus przekonuje, że system trzeba zbudować od nowa, i to w dialogu z wyborcami.
Morawiecki chwalił drogę polityczną Nawrockiego i podkreślał jego rosnące poparcie wśród najmłodszych wyborców. Przy okazji jasno opowiedział się za pełnym resetem Trybunału Konstytucyjnego i gruntowną przebudową całego wymiaru sprawiedliwości. Autorytet obecnego TK ocenił jako skrajnie niski i zaproponował, by sędziów wybrać ponownie, w porozumieniu głównych sił politycznych.
„Reset to reset”Odnosząc się do stanu sądownictwa, były premier nie zostawiał złudzeń.
„Dzisiaj, po tym, co się stało w sądach, w całym wymiarze sprawiedliwości, byłbym zwolennikiem bardzo głębokiej zmiany tego systemu” — mówił.
Nad kondycją Trybunału ubolewał, oceniając, że „autorytet tej instytucji jest bardzo, bardzo niski”. Sam pomysł streścił krótko:
„Reset to reset. Znaczy od nowa. Niech siły polityczne się dogadają i wybiorą od nowa, na przykład sędziów”.
Uderzył przy tym w środowisko sędziowskie.
„Niestety sędziowie bardzo sprytnie, zwłaszcza z tych wyższych instancji: sądów apelacyjnych, Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego, który jest osobną instytucją, kurczowo trzymają się obecnych regulacji” — mówił.
Nawiązał też do „tak zwanej reformy wymiaru sprawiedliwości” z czasów rządów Zjednoczonej Prawicy:
„Co się działo w czasach, jak myśmy rządzili, w tak zwanej reformie wymiaru sprawiedliwości, to wszyscy państwo wiecie, nie będę tego opowiadał”.
Zobacz także: W tych 3 przypadkach bank może zamknąć Twoje konto. O ostatnim wielu klientów nie ma pojęcia
Zmiana bez ruszania konstytucjiByły premier przyznał, że choć Krzysztof Szczucki ze stowarzyszenia Rozwój Plus przystąpił do budowania „zrębów nowej konstytucji”, to na jej uchwalenie potrzebna byłaby większość dwóch trzecich głosów w parlamencie, czyli 307 posłów, albo szeroki konsensus społeczny czy referendum.
„Ciężko mi to sobie wyobrazić” — dodał.
Dlatego stawia na reset bez nowelizowania ustawy zasadniczej.
„Mam nadzieję, że nowy parlament będzie na tyle odpowiedzialny, żeby dokonać resetu przynajmniej tych paru instytucji. Jak się nie da naprawić wszystkiego, naprawmy chociaż trochę” — apelował.
Wsparcie dla NawrockiegoMorawiecki nawiązał też do prezydentury Karola Nawrockiego, wzywając do wsparcia jego obozu. Przypomniał jego polityczną drogę i podkreślił upór.
„Pomyślcie chwilę o tym jego zwycięstwie, o tej jego drodze, o tej jego walce. Kiedy był opluwany z każdej strony, szykanowany, szkalowany, kiedy mało kto dawał mu szansę na zwycięstwo, a on rósł. Rósł z każdym miesiącem, aż w końcu przekonał do siebie nie tylko większość Polaków, ale większość młodego pokolenia” — mówił.
Jak zaznaczył, „większość młodzieży głosowała na Karola Nawrockiego”. Wezwał przy tym do powtórzenia tego sukcesu w skali kraju:
„My musimy doprowadzić do tego samego, żeby większość Polaków głosowała na prawicę, na obóz patriotyczny”.
Wizyta „w paszczy lwa”Sam wybór Jagodna były premier tłumaczył przekornie. W rozmowie z mieszkańcami przyznał, że wjechał na teren uznawany za nieprzychylny prawicy.
„Jestem tutaj na Jagodnie, które uważane jest raczej za liberalne, za lewicowe. Niektórzy mówili: po co jedziesz do paszczy lwa? Ja się świetnie czuję w paszczy lwa, jak widać” — mówił.
We wpisie na platformie X podsumował wizytę.
„Jagodno było symbolem zwycięstwa tuskizmu, który właśnie pogrąża Polskę w aferach i stagnacji. Dziś może stać się symbolem czegoś znacznie ważniejszego: walki o Polskę naszych marzeń — silną, bezpieczną, ambitną i dostatnią” — napisał.
Zaapelował też o zmianę stylu debaty publicznej:
„Polska potrzebuje dziś mniej pogardy i zamykania się w bańkach, a więcej odwagi, szacunku i uczciwej rozmowy o przyszłości”.
Dziękuję @RozeckaPL za zorganizowanie dzisiejszego fantastycznego spotkania na Jagodnie!
Wiem, że to nie jest łatwy teren dla prawicy. Ale właśnie dlatego trzeba tam być. Trzeba rozmawiać, słuchać, odpowiadać na trudne pytania i pokazywać, że polityka nie może polegać wyłącznie… pic.twitter.com/7IXo897s2w
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) August 7, 2026Morawiecki na Jagodnie o poparciu młodych dla Nawrockiego. Chce też resetu TK