Święto Wojska Polskiego jest dziś obchodzone zarówno w Warszawie, jak i w Gdyni. W trakcie uroczystości w nadmorskim mieście premier Donald Tusk zabrał głos w sprawie bezpieczeństwa i polityki obronnej Polski. Nie zabrakło przy tym ostrych słów pod adresem opozycji oraz prezydenta Karola Nawrockiego.
Premier Donald Tusk pojawił się w Gdyni, gdzie bierze udział w obchodach Święta Wojska Polskiego. W swoim wystąpieniu mówił m.in. o wzmacnianiu armii, bezpieczeństwie kraju oraz odpowiedzialności polityków za decyzje dotyczące obronności. Nie zabrakło również odniesień do bieżącego sporu politycznego.
Tusk o bezpieczeństwie Polski. „Chcemy uniknąć wojny”Tegoroczne obchody Święta Wojska Polskiego odbywają się w dwóch głównych miejscach. W Warszawie w południe rozpoczęła się defilada wojskowa, natomiast w rejonie Gdyni na wodach Zatoki Gdańskiej trwa parada morska Marynarki Wojennej RP. To właśnie podczas gdyńskich uroczystości głos zabrał Donald Tusk, który mówił o bezpieczeństwie Polski i przygotowaniu kraju na ewentualne zagrożenia.
Premier podkreślił również szczególne znaczenie tego dnia dla Marynarki Wojennej.
W dalszej części wystąpienia Tusk mówił o konieczności wzmacniania potencjału obronnego państwa i podkreślał, że przygotowanie do ewentualnego konfliktu ma służyć przede wszystkim jego uniknięciu.
Cztery filary bezpieczeństwaW dalszej części wystąpienia Donald Tusk przedstawił cztery filary, na których jego zdaniem powinno opierać się bezpieczeństwo Polski. Pierwszym z nich mają być „bezpieczne i szczelne granice”.
Drugim filarem wskazanym przez Tuska są „realne sojusze i mądra polityka zagraniczna”. Premier wymienił w tym kontekście m.in. Tarczę Wschód oraz działania Polski na rzecz bezpieczeństwa Bałtyku. Mówił również o budowaniu „nowoczesnego sojuszu” z państwami regionu oraz współpracy z Francją, Wielką Brytanią i Holandią.
Trzecim elementem mają być „wielkie inwestycje w naszą armię”. Jak podkreślił szef rządu, „nasza armia będzie największa w Europie”. Czwartym filarem wymienionym przez Tuska jest natomiast „gospodarka, która się rozwija”.
Tusk uderzył w opozycję i prezydenta. „Zdrada i głupota”Premier odniósł się także do działań politycznych, które w jego ocenie mogą osłabiać bezpieczeństwo państwa. W tym kontekście Donald Tusk krytycznie mówił o opozycji oraz prezydencie, wskazując na próby podważania przedstawionych wcześniej filarów.
Jakub Sumera