10-latek bohaterem w Zduńskiej Woli. Usłyszał miauczenie i ruszył na ratunek – jego reakcja zadziwiła wszystkich

W czwartek wieczorem na ulicy Wileńskiej w Zduńskiej Woli rozegrała się niezwykła scena – bohaterem został 10-letni Daniel. Chłopiec, słysząc rozpaczliwe miauczenie kota, bez wahania podjął działanie. Zamiast przejść obojętnie, postanowił działać. Dzięki jego odwadze i empatii, zwierzę zostało uratowane.

Idąc w stronę źródła dźwięku, Daniel odnalazł kota uwięzionego w żywołapce ustawionej na gryzonie. Bez wahania zadzwonił pod numer alarmowy 112, dokładnie tłumacząc, co się dzieje. Na miejsce został wysłany patrol, a jeden z właścicieli pobliskiej posesji szybko uwolnił przestraszonego zwierzaka.

– Jego reakcja była wzorowa – podkreśla mł. asp. Katarzyna Biniaszczyk z miejscowej policji. – Wykazał się empatią, odpowiedzialnością i zachował spokój, jakiego brakuje nawet wielu dorosłym w trudnych sytuacjach.

Służby nie szczędziły pochwał. Zwracają uwagę, że przykład Daniela pokazuje, jak ważna jest edukacja najmłodszych w zakresie wzywania pomocy. Dzieci, które wiedzą, jak działać w kryzysie, mogą uratować nie tylko zwierzęce, ale i ludzkie życie.

Leave a Comment