Prezydent Karol Nawrocki w Dniu Niepodległości Ukrainy wystosował do Wołodymyra Zełenskiego list, który odbił się szerokim echem w mediach społecznościowych. Ukraiński prezydent sam opublikował jego treść, podkreślając wagę słów polskiego przywódcy.
Nawrocki nazwał 24 sierpnia nie tylko rocznicą suwerenności Ukrainy z 1991 roku, ale też „symbolem niezłomnej odwagi i determinacji narodu, który odpiera brutalną rosyjską agresję”. Dodał, że to również „ważne memento” dla Polski i regionu – przypomnienie, że niepodległość nie jest dana raz na zawsze i wymaga codziennego wysiłku, by ją chronić.
W liście mocno wybrzmiało też wsparcie Polski dla Ukrainy. Nawrocki podkreślił, że Polska stoi ramię w ramię z ukraińskim narodem i wierzy, że dzięki wspólnej determinacji uda się przywrócić pokój i bezpieczeństwo. Zaznaczył też, że ukraińska walka ma znaczenie nie tylko strategiczne, ale również symboliczne – to obrona kluczowych europejskich wartości: wolności, demokracji i godności.
Na list odpowiedział sam Wołodymyr Zełenski, dziękując za wyrazy solidarności i przypominając, że Polska była niezawodnym partnerem w najtrudniejszych momentach. – Polska i Ukraina zawsze łączyło wspólne dążenie do wolności i godnej europejskiej przyszłości – zaznaczył prezydent Ukrainy.