Na urodzinach mojego chłopaka
Tej nocy w ogóle nie spałam. Siedziałam na kanapie, wpatrując się w gołe ściany mieszkania, w którym myślałam, że założę rodzinę. Pachniało zdradą i zaschniętymi łzami. Rano, gdy słońce przebijało się przez zasłony, wstałam z nową determinacją: nie chciałam już być niczyją ofiarą. Zrobiłam sobie mocną kawę, związałam włosy w kucyk i zaczęłam się pakować. … Read more