Dziś skończyłem 97 lat.
Ekran pozostał pusty. Żadnego znaku. Tylko cisza. Jak stary zegar, który przestał tykać. Powoli wstałem, zaciągnąłem zasłonę i pozwoliłem słońcu muskać nagie ściany. Na skraju okna mucha obojętnie pocierała swoje małe nóżki. Z ulicy dobiegały głosy, śmiech, życie – ale wszystkie dźwięki jakby pochodziły z innego świata. Świata, który już mnie nie rozpoznawał. Wyjąłem zdjęcie … Read more