Myślał, że to tylko bezpański pies przywiązany do płotu na opustoszałej autostradzie – ale kiedy otworzył kopertę na szyi, słowa w środku zmroziły mu krew w żyłach: „Pamiętasz mnie?”.
Mniej więcej w połowie opustoszałego odcinka Maple Street dostrzegłem ruch w pobliżu płotu opuszczonej posesji. Samotny beżowy pies siedział przywiązany do drewnianego słupka. Nie szczekał, nie ruszał się, nie ciągnął za smycz. Po prostu czekał nieruchomo, z inteligentnymi oczami utkwionymi w horyzoncie, jakby na kogoś czekał. To samo w sobie było dziwne. Ale potem zauważyłem … Read more