Szukałem Grega.
Nacisnąłem „zadzwoń”. Dwie sekundy. Trzy. Odebrał. „Greg, czas. Wyślij nakaz rozwiązania umowy. Nie wpuszczaj go jutro rano do budynku. Chcę, żeby zablokowano mu dostęp do wszystkich systemów. Tak, i jego karty pracy. Nie, żadnych wyjaśnień. Nic mu nie jestem winien. Dziękuję”. Rozłączyłem się. Stałem przez chwilę w bezruchu. W drugim pokoju Lucas rzucał płaszcz na … Read more